Pożar kamienicy w Pabianicach. Zginął mężczyzna, dwaj strażacy ranni

61-letni mężczyzna zginął w pożarze kamienicy, jaki dziś nad ranem wybuchł w Pabianicach (woj. łódzkie). W trakcie akcji gaśniczej doszło do wybuchu butli z gazem lub kanistra z paliwem. W jego wyniku dwaj strażacy zostali niegroźnie ranni.

Około 4:30 w poniedziałek (8.02) pabianiccy strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze w kamienicy przy ulicy Wileńskiej. Do zdarzenia skierowane zostały zastępy PSP z miejscowej jednostki ratowniczo-gaśniczej i jednostki OSP z Pabianic, Chechła i Woli Zaradzyńskiej. W pierwszej kolejności ratownicy zajęli się ewakuacją przez okno kobiety, którą z objawami podtrucia gazami pożarowymi przewieziono do szpitala. Z jej relacji wynikało, że w budynku znajduje się jeszcze jedna osoba. Wówczas, strażacy nie byli jednak w stanie dotrzeć do poszkodowanego. Utrudniały to wysoka temperatura, duże zadymienie, a przede wszystkim duże ilości śmieci gromadzone na wszystkich kondygnacjach budynku, jak i wokół niego.

Działania skupiły się na podaniu kilku prądów wody w natarciu na ogniska pożaru oraz usuwaniu materiału palnego. Mimo wysiłków strażaków ogień rozprzestrzenił się na dach budynku. Na miejsce zadysponowano dodatkowe wsparcie w postaci drabiny mechanicznej z samochodu z zapasem aparatów powietrznych z łódzkich JRG. W trakcie działań doszło do eksplozji butli z gazem lub kanistra z paliwem. W rejonie gdzie doszło do wybuchu pracowało czterech strażaków, z pabianickich jednostek PSP i OSP. Siła wybuchu sprawiła, że strażacy zostali odrzuceni na kilka metrów. Dwaj strażacy z jednostki ratowniczo-gaśniczej doznali niegroźnych obrażeń kolana i pleców. Nie wymagali hospitalizacji. Druhowie wyszli z tego bez szwanku.

Dopiero po godzinie 9. strażacy mogli bezpiecznie wejść do budynku. W pomieszczeniach piwnicznych natrafili na zwęglone zwłoki 61-letniego mężczyzny. Jak ustalono, od dawna zajmował się on zbieractwem. Znalezione w okolicy śmieci magazynował w domu. Przyczyny i okoliczności powstania pożaru nie są znane. Ustalać je będą policjanci pracujący pod nadzorem prokuratury i przy udziale biegłych.

Fotografia nagłówkowa: OSP Pabianice

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *