Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym ugaszony

Przez tydzień strażacy i wspierające ich służby walczyli z wielkim pożarem, jaki wybuchł na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. Akcja zakończyła się w niedzielę po południu. Ogień strawił ponad 5 tys. hektarów powierzchni.

W niedzielę (26.04) po godzinie 15:00 zakończyła się trwająca tydzień akcja gaśnicza w Biebrzańskim Parku Narodowym. Była to jedna z największych akcji gaśniczych od wielu lat. Zaangażowanych w nią lub wspierających było kilka tysięcy ludzi, w tym ok. 1500 strażaków PSP i OSP, a także pracownicy Parku, Lasów Państwowych, funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, żołnierze, władze samorządowe i państwowe, podmioty prywatne i okoliczni mieszkańcy oraz wolontariusze.

Pierwsze sygnały o pożarach na terenie Parku pojawiły się w 19 kwietnia po południu i wieczorem. Miejscowym strażakom, pomimo niesprzyjających warunków (trudno dostępny teren, susza i silny wiatr) udawało się jednak opanowywać sytuację. Pierwszy z dużych pożarów wybuchł w niedzielę wieczorem w okolicach Dolistowa Dużego. Zajął powierzchnię około 60 hektarów, w ponad dziesięciogodzinnej akcji uczestniczyło 7 zastępów PSP i OSP z powiatu monieckiego. Ogień na terenie parku ponownie pojawił się w poniedziałkowy poranek. Wówczas spaleniu uległo ponad 1200 hektarów łąk,  lasów i trzcinowisk. W akcję zaangażowano ponad 160 strażaków z powiatów monieckiego, grajewskiego, augustowskiego i białostockiego. Akcja trwała blisko dobę. Niestety, silny wiatr wzniecał przygaszone już zarzewia. To w połączeniu z niedostępnością terenu dla ciężkich samochodów strażackich, skutkowało gwałtownym rozwojem pożaru, którego powierzchnię w środę szacowano na ok. 6000 hektarów.

Jeszcze we wtorek do akcji skierowano wsparcie w postaci kompanii szkolnych ze szkół aspirantów PSP z Krakowa i Poznania, samochód SDiŁ z KW PSP Poznań, kompanię gaśniczą PSP „WARMIA” z województwa warmińsko-mazurskiego oraz wsparcie z innych rejonów województwa podlaskiego. Od początku w działania angażowały się służby Parku i Lasów Państwowych, następnie również Wojska Obrony Terytorialnej, wojska inżynieryjne, Policja, Straż Graniczna. W czwartek do działań włączono kompanię gaśniczą PSP „Heweliusz” z województwa pomorskiego. Dodatkowy sprzęt – samoloty (6) i śmigłowce gaśnicze (2) – skierowały Lasy Państwowe. Dzięki zaangażowaniu wielu podmiotów pożar udało się opanować. W kolejnych dniach działania skupiały się już na dozorowaniu terenu i likwidowaniu pojawiających się zarzewi ognia. W oparciu o dokładniejsze dane pozyskane z obrazowania satelitarnego terenu, powierzchnię objętą pożarem ustalono na niespełna 5300 hektarów.

W niedzielę, jeszcze przed zakończeniem działań, rozpoczęto wycofywanie sił i środków straży pożarnej spoza województwa. Późnym popołudniem teren został przekazany kierownictwu Biebrzańskiego Parku Narodowego z zaleceniem dalszego dozorowania obszaru, na którym miał miejsce pożar. Jeszcze wczoraj strażacy zajmowali się zwijaniem sprzętu i kilkukilometrowych magistrali dostarczających wodę do celów gaśniczych.

Wiele wskazuje na to, że przyczyną wszystkich pożarów było celowe podpalenie. Sprawę bada prokuratura. Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego Andrzej Grygoruk wyznaczył nagrodę pieniężną za pomoc w ustaleniu sprawcy, bądź sprawców podpaleń.

Biebrzański Park Narodowy organizuje zbiórkę pieniężną z przeznaczeniem na wsparcie lokalnych jednostek OSP, które brały udział w akcji.

Bank Gospodarstwa Krajowego
SWIFT: GOSKPLPW
IBAN: PL 31 1130 1059 0017 3397 2620 0016
Biebrzański Park Narodowy
Adres: Osowiec-Twierdza 8, 19-110 Goniądz
Tytuł wpłaty: „darowizna pożar 2020”

Według informacji z dzisiejszego poranka, wpłaty osiągnęły kwotę: 3.461.549,52 zł od 37.346 osób i firm.

Zachęcamy również do wsparcia „zrzutki” organizowanej przez zespół 998 Grajewo z przeznaczeniem na wsparcie jednostek OSP z powiatu grajewskiego. Wszystkie szczegóły zbiórki dostępne są pod linkiem https://zrzutka.pl/g5caxj oraz na stronie facebookowej.

Fotorelacja: Łukasz Rutkowski – Fotografia

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Bardzo duży pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strawił blisko 1300 hektarów łąk i lasów

Biebrzański Park Narodowy nadal płonie

Pożar w Biebrzańskim PN: Mija czwarta doba

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Jest przełom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *