Pożar w Biebrzańskim PN: Mija czwarta doba

Chociaż pożar nie rozprzestrzenia się już w takim tempie jak w poprzednich dniach, to do jego całkowitego ugaszenia jeszcze daleko. Od niedzieli ogień strawił co najmniej 6 tys. hektarów łąk bagiennych, trzcinowisk i lasów. Do pomocy skierowano liczne wsparcie z innych regionów kraju.

Blisko 40 zastępów PSP i OSP z powiatu monieckiego i sąsiednich walczyło wczoraj z wielkim pożarem jaki od niedzieli trawi Biebrzański Park Narodowy. Strażaków wspierali wczoraj pracownicy Parku, a także Lasów Państwowych. W działaniach w dalszym ciągu wykorzystywane były lekkie samochody gaśnicze będące w dyspozycji okolicznych nadleśnictw i cztery samoloty gaśnicze Dromader z Białegostoku i Olsztyna. Pożar zdołał zniszczyć co najmniej 6 tys. hektarów łąk bagiennych, trzcinowisk i lasów, które są siedliskiem i ostoją wielu gatunków zwierząt. Wiele z nich zginęło od ognia lub duszącego dymu. Rozwojowi pożaru sprzyjał wiatr, który był na tyle silny, że przenosił płomienie na drugi brzeg Biebrzy.

Warunki terenowe uniemożliwiają korzystanie z wozów ratowniczo-gaśniczych. Strażacy wykorzystują głównie tłumice oraz motopompy pływające. Umożliwiają one czerpanie wody z bagien i innych cieków wodnych do gaszenia pożaru. Ratownicy pieszo, bądź z wykorzystaniem quadów pokonują kilkukilometrowe trasy. Na drugi brzeg Biebrzy przeprawiają się z pomocą promu.

Wczoraj do bezpośredniej walki z pożarem włączono pięćdziesięciu żołnierzy 1. Podlaskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej. Kolejni żołnierze pozostają w gotowości, np. na ewentualność przeprowadzenia ewakuacji pobliskich miejscowości. Państwowa Straż Pożarna skierowała dodatkowe siły i środki w postaci kompanii szkolnych Centralnego Odwodu Operacyjnego KSRG ze Szkół Aspirantów PSP z Poznania i Krakowa, kompanię gaśniczą z warmińsko-mazurskiego, a także zastęp z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu z samochodem typu SDiŁ. Z powiatu białostockiego wyruszył pluton gaśniczy, w którego skład weszły zastępy PSP i OSP. Lasy Państwowe skierowały kolejne dwa dromadery z Mielca oraz śmigłowiec gaśniczy airbus AS350 ze Śląska. Jego podwieszany zbiornik jednorazowo zabiera ok. 700 litrów wody. Policja skierowała swoje dwa śmigłowce marki Bell i BlackHawk. Wieczorem na Podlasie wyruszyła kompania gaśnicza Heweliusz Państwowej Straży Pożarnej z Pomorza. Dodatkowe rekonesanse z powietrza przeprowadziły również statki powietrzne należące do Sił Zbrojnych RP.

Noc przebiegła stosunkowo spokojnie. Choć wiatr nadal dawał się we znaki i rozpalał ugaszone wcześniej zarzewie sytuację udawało się szybko opanować. Dziś od rana działania skupiają się w trzech lokalizacjach. Są to okolice Kopic, okolice Wrocenia i najtrudniejszy odcinek między miejscowościami Grzędy i Kopytkowo. Tam służby wciąż walczą z pożarem. W pozostałych miejsca trwa dogaszanie.

Wszyscy zaangażowani w ratowanie największego w Polsce parku narodowego mają nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie ostatnim Ich walki. Wszystko zależy od tego, czy wyczekiwany długo deszcz w końcu spadnie oraz czy silny wiatr, znów nie wznieci przygaszonych już ognisk.


W związku z dramatycznymi pożarami na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego, za pośrednictwem sieci internetowej organizowanych jest sporo zbiórek pieniężnych. Biebrzański Park Narodowy nie jest ich organizatorem, jak również patronem. Wedle zapewnień środków na walkę z pożarami w Dolinie Biebrzy nie zabraknie.

Kierownictwo Biebrzańskiego Parku Narodowego pragnie jednak wesprzeć okoliczne jednostki ochotniczych straży pożarnych. Do finansowego wsparcia zakupu niezbędnego sprzętu, bądź paliwa pędnego włączyć może się każdy, dokonując wpłat na konto Parku: Bank BGK 31 1130 1059 0017 3397 2620 0016, tytułem: „darowizna pożar 2020”.

Na wysokości zadania, od poniedziałku, staje również lokalna społeczność zapewniająca, na miarę swoich możliwości, żywność i napoje dla uczestników akcji gaśniczej.

Fotografia ilustracyjna: Łukasz Rutkowski – Fotografia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *