Pożar w krakowskim archiwum miejskim

Wczoraj wieczorem krakowscy strażacy zostali powiadomieni o pożarze w archiwum Urzędu Miasta przy ulicy Na Załęczu. Mimo zaangażowania znacznych sił i środków dotychczas nie udało się opanować pożaru. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

W sobotę (6.02) około 20:30 krakowscy strażacy odebrali sygnał o pożarze w archiwum Urzędu Miasta przy ulicy Na Załęczu. Informacja pochodziła z monitoringu przeciwpożarowego. Na miejsce skierowane zostały jednostki PSP z terenu miasta. Alarm potwierdził się. Stwierdzono, że pożarem objęte są dwie hale, w których na specjalnych regałach składowanych jest mnóstwo dokumentów wytworzonych przez Urząd Miasta Krakowa. To one były zajęte przez ogień.

Pierwotnie, na miejsce zdarzenia skierowano 15 zastępów straży pożarnej, które niezwłocznie przystąpiły do działań gaśniczych. Później zadysponowano kolejne jednostki. Na początku ratownicy stosowali głównie proszek gaśniczy. Zużyto kilka ton środka, mimo to pożaru nie udało się opanować. Po kilku godzinach zapadła decyzja o zastosowaniu piany gaśniczej. Równocześnie z działaniami gaśniczymi ruszyła ewakuacja dokumentów, których nie objął pożar. Te są przenoszone lub przewożone do innych obiektów Urzędu Miasta. Dokumenty spakowane są w kartony. Tlące pakiety są przelewane, a następnie wynoszone. Dotychczas przez teren akcji przewinęło się ponad 30 zastępów. Krakowskich strażaków wspierają jednostki z Wieliczki, Myślenic, Bochni i Miechowa oraz grupa medyczna z OSP Chrzanów.

Działania utrudniają wąskie przejścia w budynku. Nie ma możliwości użycia ciężkiego sprzętu. Z powodu odłączenia elektryczności, nie ma też możliwości sprawnego przesuwania regałów. Wszystkie prace wykonywane są ręcznie. Pracy nie ułatwiają także zimowe warunki atmosferyczne. Budynek, w którym doszło do pożaru jest nowym obiektem, który oddano do użytku w 2018 roku. Znajduje się tam jedynie część, choć bardzo pokaźna, zasobów archiwalnych krakowskiego magistratu, w tym: dokumentacje przetargowe, akta osobowe pracowników urzędu i jednostek organizacyjnych prowadzonych przez miasto, faktury, rozliczenia.

Działania mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Przyczyna pożaru nie jest znana, ale nie można wykluczyć podpalenia. Według strażaków w pomieszczeniach znaleziono co najmniej cztery ogniska pożaru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *