PSP podsumowała sezon grzewczy 2019-20. Mniej zdarzeń, ofiar i poszkodowanych

Państwowa Straż Pożarna podsumowała dziś kolejną edycję jesienno-zimowej kampanii prewencyjnej „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”. W porównaniu z latami ubiegłymi było bezpieczniej.

Okres grzewczy trwający w Polsce w okresie od października do marca, to czas znacznego wzrostu interwencji związanych z ulatniającym się tlenkiem węgla i będącymi tego następstwem zatruciami. Ciągłe użytkowanie urządzeń grzewczych (nie zawsze sprawnych), szczelnie zamykane okna, uszczelniane kratki wentylacyjne utrudniają wymianę powietrza w pomieszczeniach, co za tym idzie stężenie tlenku węgla zwiększa się. Nieprzypadkowo wtedy właśnie, Państwowa Straż Pożarna prowadzi od lat kampanie społeczne związane z zagrożeniami dotyczącymi zatruć tlenkiem węgla, ale też zagrożenia pożarowego w naszych domach. Oprócz promocji bezpiecznych zachowań, strażacy zachęcają do montowania w domach urządzeń wykrywających dym i tlenek węgla.

Jak się okazuje, zakończony właśnie sezon grzewczy, na tle poprzednich, był najbezpieczniejszy. Między październikiem a marcem, strażacy w całym kraju odnotowali 3074 interwencje dotyczące tlenku węgla. W ostatnim dziesięcioleciu liczba ta nigdy nie spadł poniżej 3500 zdarzeń. Mniej zdarzeń, to również mniej osób poszkodowanych i ofiar śmiertelnych.

W sezonie 2019/20 z powodu zatrucia tlenkiem węgla poszkodowanych zostało 1447 osób. W ostatnim dziesięcioleciu tylko w sezonie 2011/12 liczba ta nie przekroczyła 2000 osób (1774 osoby ranne). Sezon, kończymy również najniższą od lat liczbą ofiar śmiertelnych tlenku węgla. Według statystyk strażackich, czadem zatruło się śmiertelnie 37 osób. Dotychczas najmniej osób zmarło z tego powodu w sezonie 2015/16 (50).

Przedstawione wyżej dane to z pewnością powodzenie akcji „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”. Czujki tlenku węgla i dymu są coraz powszechniejsze, rośnie również świadomość Polaków w zakresie bezpiecznego postępowania. Nie można jednak nie wspomnieć o bardzo łagodnej i dosyć ciepłej zimie, która zdecydowanie wpłynęła na statystykę tegorocznego okresu grzewczego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *