Sejm uchwalił zmiany w budżecie. Dodatkowe miliony dla służb

Na wczorajszym posiedzeniu Sejm przyjął zmiany w budżecie na bieżący rok. Dzięki tej ustawie do służb nadzorowanych przez MSWiA trafi dodatkowe ponad 1,5 mld. zł. Ustawa czeka na podpis Prezydenta i publikację w Dzienniku Ustaw.

Parlament zakończył wczoraj prace nad ustawą o zmianie ustawy budżetowej na 2020 rok. Na tych zmianach zyskać mają również służby mundurowe nadzorowane przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a także służby specjalne: ABW, AW i CBA. Tylko do służb podległych resortowi trafi ponad 1,5 mld. zł. Zgodnie z ostateczną wersją ustawy największa kwota, bo 1,3 mld. zł. zasili budżet Policji (z ponad 10,3 mld. zł. do ponad 11,6 mld. zł.), największej formacji podległej resortowi. Drugi w kolejce budżet Państwowej Straży Pożarnej zostanie zasilony kwotą 225 mln. złotych (z dotychczasowych 3,3 mld. zł., a po nowelizacji do ponad 3,5 mld. zł.). Dodatkowe 40 mln. zł. otrzyma Straż Graniczna (z ponad 1,76 mld. zł. do ponad 1,8 mld. zł.). Najmniejszy kawałek tego tortu przypadnie Służbie Ochrony Państwa, której budżet zostanie zwiększony z ponad 338 mln. zł. do ponad 348 mln. zł. (dodatkowe 10 mln. zł.). Ponad 34,6 mln. zł., które pierwotnie miały trafić do Policji, decyzją Sejmu zasili budżety trzech służb specjalnych CBA (14,6 mln), ABW i AW (po 10 mln.).

Przyznane dodatkowe środki zostaną przeznaczone zarówno na bieżące funkcjonowanie służb, w tym wynagrodzenia ale też zakupy i inwestycje. Wykorzystanie ich w pełni do końca roku jest mało prawdopodobne. Co istotne w tym kontekście, pieniądze te nie przepadną, a zostaną przeniesione do budżetu przeszłorocznego. Będzie to możliwe dzięki skorzystaniu z przepisów o wydatkach niewygasających. Łącznie będzie to ok. 1 mld. zł. przeznaczonych głównie na inwestycje. Będzie to niemała rekompensata za cięcia, jakie – na co wszystko wskazuje – nie ominą służb w przyszłorocznym budżecie.

Ustawa niebawem trafi na biurko Prezydenta. Wiele wskazuje na to, że Andrzej Duda z podpisem nie będzie zwlekał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *