Strażacy z Kętrzyna odpowiedzą za składanie fałszywych zeznań

W Sądzie Rejonowym w Kętrzynie odbyło się dziś posiedzenie w związku z wnioskami obrońców pięciu strażaków oskarżonych o składanie fałszywych zeznań w związku z tragicznym wypadkiem, do jakiego doszło w ubiegłym roku, na terenie KP PSP w Kętrzynie.

Jak dowiaduje się portalstrazaka.pl wnioski obrony dotyczyły warunkowego umorzenia postępowań wobec pięciu strażaków, którzy 14 czerwca 2018 roku pełnili służbę w podziale bojowym Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Kętrzynie oraz uczestniczyli w wewnętrznych ćwiczeniach dotyczących sprawiania skokochronu. Wówczas doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem innego strażaka Macieja Ciunowicza, który oddał skok z dachu garażu na skokochron, uderzając głową w butlę do napełniania poduszki powietrzem. Mężczyzna zmarł miesiąc później w szpitalu.

Zarzuty wobec pięciu strażaków PSP dotyczą złożenia fałszywych zeznań w związku z wypadkiem podczas ćwiczeń. Akt oskarżenia przeciwko strażakom do kętrzyńskiego Sądu wpłynął 1 października. Dziś Sąd Rejonowy w Kętrzynie zdecydował o oddaleniu w całości wniosków o warunkowe umorzenie postępowania wobec strażaków. To oznacza, że proces będzie kontynuowany. Ponadto Sąd wyznaczył terminy dwóch najbliższych rozpraw w tej sprawie, na dzień 14 i 15 stycznia 2020 roku.

Przed Sądem Rejonowym w Kętrzynie toczy się jeszcze jeden proces związany z wypadkiem Macieja Ciunowicza. 2 października przed Sądem stanął były już funkcjonariusz kętrzyńskiej PSP, a w dniu wypadku dowódca zmiany służbowej. Młodszemu kapitanowi Marcinowi L. prokurator zarzucił popełnienie trzech przestępstw, tj. niedopełnienia obowiązków służbowych w połączeniu z niedopełnieniem obowiązków z zakresu bhp i nieumyślnym spowodowaniem śmierci człowieka, podżegania do składania fałszywych zeznań oraz składania fałszywych zeznań. Maciej L. przed Sądem nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. W tej sprawie Sąd wyznaczył kolejne trzy terminy rozprawy na 20, 21 i 27 listopada 2019 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *