Tragedia nad jeziorem koło Rypina. Chciał przepłynąć między przeręblami

Około dwóch godzin trwała akcja ratownicza na Jeziorze Urszulewskim. Policjanci i strażacy poszukiwali mężczyzny w średnim wieku, który podczas morsowania chciał przepłynąć pod lodem, między dwiema przeręblami. Po wydobyciu z wody lekarz stwierdził jego zgon.

Około 10:40 w niedzielę strażacy i policjanci z kujawko-pomorskiego Rypina zostali powiadomieni o około 45-letnim członku grupy morsów, który w trakcie spotkania postanowił przepłynąć pod lodem odcinek około 4 metrów między dwiema przeręblami, ale nie wypłynął na powierzchnię. W chwili gdy doszło do tragedii część uczestników cyklicznego spotkania lokalnej grupy morsów zażywała kąpieli w przeręblach, pozostali ogrzewali się przy ognisku. Na miejsce udali się policjanci i zastępy miejscowej JRG PSP i zastęp OSP Skrwilno. Powiadomiono również strażaków SGRW-N z Włocławka.

Zanim jeszcze na miejsce dotarli nurkowie, strażacy wykonali kolejne przeręble. Dzięki temu, po niespełna dwóch godzinach, udało się im wydostać poszkodowanego z wody. Mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon 46-letniego mężczyzny na miejscu zdarzenia.

Dalsze czynności prowadzili policjanci, pod nadzorem prokuratora. Oni będą też ustalać okoliczności wypadku oraz przyczynę zgonu mężczyzny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *