InterwencjeKraj

Ogień przerwał przyjęcie weselne w Targanicach. Kilkadziesiąt zastępów w akcji

W sobotni wieczór 17 stycznia 2026 roku w Targanicach koło Wadowic doszło do groźnego pożaru sali weselnej „Baciarska Chata” w kompleksie Kocierz Resort. Ogień wybuchł w trakcie trwającego wesela, a do akcji skierowano kilkadziesiąt zastępów PSP i OSP. Kilka osób zostało poszkodowanych, a budynek uległ całkowitemu zniszczeniu.

Targanice. W sobotę (17.01) późnym wieczorem w Targanicach koło Wadowic doszło do poważnego pożaru restauracji Baciarska Chata — obiektu gastronomicznego należącego do kompleksu Kocierz Resort, w którym w tym czasie trwało przyjęcie weselne. Ogień pojawił się około godziny 19:30–19:40 w drewnianym budynku i w krótkim czasie objął jego znaczną część, szybko rozprzestrzeniając się po konstrukcji. Wewnątrz przebywało wtedy około 100 osób, które dzięki sprawnej ewakuacji personelu opuściły obiekt jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej, co zapobiegło tragedii i potencjalnym ofiarom śmiertelnym.

Do walki z żywiołem zadysponowano kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej z regionu — łącznie około 40 pojazdów gaśniczych oraz ponad 100 strażaków z jednostek PSP i OSP. Działania pozwoliły na zlokalizowanie pożaru około godziny 22:30. Akcja zakończyła się w niedzielny (18.01) poranek. Po ugaszeniu strażacy dozorowali pogorzelisko i zabezpieczali teren, aby zminimalizować ryzyko ponownego zapłonu lub rozprzestrzenienia się ognia na inne budynki.

W wyniku pożaru poszkodowanych zostało 8 osób, wśród których jest jeden strażak. Obrażenia są związane z podtruciem dymem oraz poparzeniami. Cztery osoby, w tym strażak z poparzeniami dłoni, zostały przetransportowane do szpitala. Pozostałym udzielono pomocy na miejscu. Działania strażaków zabezpieczała medycznie SGRMed z JRG1 w Krakowie.

Budynek „Baciarskiej Chaty” spłonął doszczętnie; konstrukcja drewniana nie wytrzymała siły ognia, a sala weselna została całkowicie zniszczona. Straty materialne są znaczne, a właściciele obiektu w mediach społecznościowych podkreślili, że najważniejsze było bezpieczeństwo gości i szybka reakcja personelu, która zapobiegła tragedii. Przyczyny pożaru są nadal ustalane przez odpowiednie służby, choć pojawiają się wstępne informacje, że ogień mógł się pojawić na skutek zapalenia się elementów konstrukcyjnych (np. sadzy w kominie) — ostateczne ustalenia będą wynikiem prowadzonego postępowania.

Pożar w Targanicach podczas wesela stał się jednym z głośniejszych zdarzeń pożarniczych ostatnich dni w regionie Małopolski, zarówno ze względu na skalę zniszczeń, jak i liczbę zaangażowanych jednostek ratowniczych oraz ewakuowanych osób. W akcję ratowniczą zaangażowani byli ratownicy zawodowi i ochotnicy z powiatu wadowickiego. Wspierali ich strażacy PSP z Oświęcimia, Chrzanowa, Krakowa.

Translate »