Bydgoszcz: wielogodzinna akcja przy pożarze butli z acetylenem. W akcji dziesiątki zastępów i specjalistyczne roboty
Wczorajszy pożar kilkudziesięciu butli z acetylenem na terenie zakładu przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy postawił na nogi ponad stu strażaków i wymusił wielogodzinną, wymagającą akcję gaśniczą. Ze względu na wysokie ryzyko wybuchu działania oparto na chłodzeniu i kontrolowanym wypalaniu gazu, a akcja trwała przez całą noc. Nad ranem zakończono kontrolowane wypalanie gazu i kontynuowano chłodzenie butli.
Bydgoszcz. We wtorek (7.04) po godzinie 14:20 służby ratownicze zostały zadysponowane do pożaru na terenie zakładu rozlewni i dystrybucji gazów technicznych przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy. Po dojeździe pierwszych zastępów potwierdzono rozwinięty pożar obejmujący składowisko butli z acetylenem zlokalizowane na zewnątrz, w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań.
Ze względu na charakter zdarzenia działania od początku prowadzono w sposób zabezpieczający. Ogień objął znaczną liczbę butli, a zagrożenie ich rozszczelnienia lub wybuchu wymusiło przyjęcie taktyki opartej na intensywnym chłodzeniu oraz kontrolowanym wypalaniu gazu. Równolegle wyznaczono strefę bezpieczeństwa i wyłączono teren z użytkowania.
Na miejscu pracowały liczne siły i środki straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie działań zaangażowanych było 39 pojazdów oraz 135 strażaków. Zapewniono wydajne zaopatrzenie wodne, wykorzystując samochody ratowniczo-gaśnicze, cysterny, a także pompy, przenośne zbiorniki na wodę i duże ilości odcinków wężowych, co umożliwiło prowadzenie długotrwałych działań gaśniczych.
Ze względu na wysokie ryzyko operowanie bezpośrednio przy źródle ognia było ograniczone. Do wsparcia działań wykorzystano nowoczesne rozwiązania techniczne – w strefie zagrożenia pracowały roboty gaśnicze, będące na wyposażeniu szkół Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy i Poznaniu. Utworzono również stanowiska gaśnicze z wykorzystaniem przenośnych działek wodno-pianowych. Dodatkowo sytuację monitorowano również z użyciem bezzałogowych statków powietrznych, które pozwalały na ocenę rozkładu temperatur.
Jeszcze tego samego dnia udało się opanować większość pożaru. W godzinach wieczornych trwało już głównie kontrolowane wypalanie gazu oraz dalsze chłodzenie butli. Działania były kontynuowane przez całą noc i zgodnie z przewidywaniami trwały do godzin porannych w środę (8.04). Nad ranem, ok. godziny 5:20 wypalił się gaz z ostatniej butli. W dalszym ciągu jednak kontynuowano chłodzenie butli.
Pomimo dużej skali zdarzenia i poważnego zagrożenia, w wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany. Akcja prowadzona była w sposób bezpieczny, z zachowaniem odpowiednich procedur i dystansu od źródła zagrożenia.
Fotografia nagłówkowa: KW PSP Toruń
