MSWiA: Nie będzie systemowego wsparcia psychologicznego dla OSP, GOPR i WOPR
Posłowie apelują o wprowadzenie państwowego systemu wsparcia psychologicznego dla strażaków ochotników i ratowników społecznych. MSWiA przyznaje, że problem jest realny, ale ma związane ręce i nie planuje żadnych działań w tym kierunku. Resort tłumaczy, że OSP, GOPR i WOPR to organizacje pozarządowe, których nie obejmuje nadzór ministra.
Strażacy ochotniczych straży pożarnych oraz ratownicy górscy i wodni coraz częściej stykają się z traumatycznymi zdarzeniami – wypadkami, katastrofami, samobójstwami czy akcjami poszukiwawczymi. Mimo to nie mają zapewnionego systemowego wsparcia psychologicznego. Ten problem stał się przedmiotem interpelacji posłów Koalicji Obywatelskiej, którzy zwrócili się do ministra spraw wewnętrznych o podjęcie działań na rzecz stworzenia programu pomocy psychologicznej dla ochotników. Ich zdaniem państwo, które korzysta z poświęcenia ratowników, powinno zadbać także o ich zdrowie psychiczne.
W odpowiedzi datowanej na 3 listopada 2025 roku podsekretarz stanu Wiesław Leśniakiewicz stwierdził, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dostrzega wagę problemu, lecz nie planuje utworzenia programu finansowanego z budżetu państwa. Jak podkreślił, OSP, GOPR i WOPR są organizacjami pozarządowymi, które nie podlegają ministrowi w rozumieniu służbowym. Z tego powodu resort nie ma możliwości objęcia druhów i ratowników takim samym systemem pomocy, jaki funkcjonuje w służbach mundurowych.
MSWiA zaznaczyło, że druhowie OSP z jednostek włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego mogą w uzasadnionych przypadkach korzystać z pomocy psychologów Państwowej Straży Pożarnej. Jednak według resortu nie ma obecnie zasobów, które pozwoliłyby zapewnić takie wsparcie wszystkim ochotnikom w kraju. Ewentualne działania w tym zakresie mogą podejmować samorządy we współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Odpowiedź ministerstwa oznacza, że temat wsparcia psychologicznego dla strażaków ochotników i ratowników społecznych pozostaje nierozwiązany. Choć resort przyznaje, że to ważne zagadnienie, nie przewiduje w najbliższym czasie zmian legislacyjnych ani finansowych. W praktyce oznacza to, że druhowie OSP i ratownicy nadal będą zdani głównie na inicjatywy lokalne lub własne środki, by poradzić sobie z psychicznymi skutkami służby w najtrudniejszych sytuacjach.
