ArtykułKrajPSP

Okradł grudziądzkich strażaków, wpadł w ręce policjantów

33-letni mieszkaniec Grudziądza odpowie za kradzież zuchwałą strażackiego sprzętu. Do zdarzenia doszło w zeszłą niedzielę. Podczas akcji gaśniczej z samochodu strażackiego zniknęła skrzynka z elektronarzędziami. Mężczyzna podejrzany o kradzież wpadł w ręce kryminalnych już po kilku dniach.

Drogi „przechodniu” jeśli już pobawiłeś się sprzętem, którego my używamy w akcjach ratowniczo-gaśniczych, to oddaj go nam. Nie masz pewności, tak jak my jej nie mamy, czy kolejna nasza akcja nie będzie związana z ratowaniem Twoich przyjaciół, bliskich lub rodziny.

 – napisali przed tygodniem w mediach społecznościowych strażacy PSP z Grudziądza.

Apel miał związek z kradzieżą, do której doszło w niedzielę (15.12) wieczorem. Tego dnia strażacy zostali wezwani do pożaru na ulicy Kościelnej. Zgłoszenie dotyczyło pożaru kontenera na śmieci. Interwencja zastępu strażaków wywołała spore zainteresowanie okolicznych mieszkańców, którzy obserwowali działania gaśnicze.

Powstałe zamieszanie, jak również nieuwagę strażaków, wykorzystał jeden z gapiów. Z samochodu bojowego ukradł skrzynkę z narzędziami, które funkcjonariusze PSP wykorzystują podczas akcji ratowniczych. O kradzieży powiadomiono policjantów. Straty oszacowano na około 2 tysiące złotych.

Kryminalni z Grudziądza bardzo szybko zabrali się do pracy. Na jej efekty nie trzeba było długo czekać.

Funkcjonariusze zbierając informacje na temat przestępstwa, wytypowali podejrzewanego. W środę (18.12.2024) kryminalni namierzyli i zatrzymali do sprawy 33-latka.

 – poinformował asp. Łukasz Kowalczyk, oficer prasowy KMP w Grudziądzu.

Mundurowi wykonali z zatrzymanym niezbędne czynności. Następnie, w czwartek doprowadzili go do prokuratora. Tam 33-latek usłyszał zarzuty szczególnie zuchwałej kradzieży. Teraz mężczyzna ma zakaz opuszczania miasta. Musi też regularnie stawiać się w jednostce Policji. Wkrótce stanie też przed sądem. Podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia.

Fotografia nagłówkowa: KMP Grudziądz

Translate »