Płock. Kilkanaście zastępów strażackiej gasiło pożar opuszczonej hali produkcyjnej
Kilkanaście zastępów strażackich zadysponowano do walki z pożarem opSuszczonej hali produkcyjnej przy ulicy I. Łukasiewicza w Płocku. W kilkugodzinną akcję zaangażowano strażaków PSP i OSP oraz strażaków zakładowych z Orlenu. W pożarze na szczęście nikt nie ucierpiał.
Płock. Kilkanaście minut po godzinie 15. w sobotę (18.01) płoccy strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze opuszczonej hali produkcyjnej firmy Nova Gips przy ulicy Ignacego Łukasiewicza w Płocku. Na miejsce zdarzenia skierowano zastępy ratowniczo-gaśnicze z jednostek Komendy Miejskiej PSP w Płocku, a także jednostek OSP z Płocka i okolicznych miejscowości. Wysłane zostały tam również zastępy z Zakładowej Straży Pożarnej ORLEN.
Jak ustalono po przybyciu na miejsce pierwszych jednostek, ogień pojawił się wewnątrz hali o wymiarach ok. 200 m na 50 m. Obiekt był częściowo wypełniony materiałami palnymi. W krótkim czasie na miejsce zdarzenia przybyło 15 zastępów strażackim. Akcja ratowników polegała głównie na zlokalizowaniu źródła pożaru i przeszukaniu obiektu. Część zastępów zaangażowano w zasilanie wodne i dowożenie wody z punktów czerpania oddalonych od hali.
Zgromadzone wewnątrz materiały utrudniały dotarcie do źródła pożaru. Po około dwóch godzinach pożar został zlokalizowany. Wówczas ratownicy zajęli się dogaszaniem zarzewi i oddymieniem obiektu. W celu dotarcia do ukrytych ognisk pożaru konieczne były prace rozbiórkowe. W tych działaniach wykorzystywany był m.in. nowy ładowacz teleskopowy druhów z Gąbina. Halę przeszukano, nie natrafiono jednak na ewentualne osoby poszkodowane.
Akcję zakończono po godzinie 20. Zaangażowano w nią ogółem 18 zastępów PSP, OSP i ZSP z Płocka, Starej Białej, Sikorza, Bądkowa Kościelnego, Dobrzykowa, Gąbina i Bielska. Obecni byli też policjanci, którzy pomogli w zabezpieczaniu miejsca działań, a także zajmowali się ustalaniem okoliczności i przyczyn powstania pożaru.
Fotografia nagłówkowa: OSP Sikorz
