Włocławek. Duży pożar hali z chemikaliami
Około trzydziestu zastępów strażackich z Włocławka i okolicznych miejscowości walczyło z pożarem hali na terenie zakładów chemicznych. Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek. Nie ma osób poszkodowanych, na czas akcji trzeba było jednak ewakuować osoby przebywające w pobliskim ośrodku rehabilitacyjnym – nieco ponad 60 osób, w tym pacjenci i personel.
Włocławek. Do zdarzenia doszło w poniedziałek (22.06) na terenie zakładu chemicznego przy ulicy Barskiej we Włocławku. Około godziny 7:00 strażacy otrzymali informację o pożarze hali, w której magazynowane są łatwopalne chemikalia. Na miejsce zdarzenia skierowano duże siły i środki PSP i OSP.
Jak ustalono palił się obiekt o powierzchni około 400 metrów kwadratowych, w którym magazynowano kilka ton żywicy epoksydowej z utwardzaczem, a także rozpuszczalniki. W pobliżu znajdują się jeszcze trzy podobne budynki, istniała więc obawa o możliwe rozprzestrzenienie się ognia na sąsiednie obiekty. W chwili powstania pożaru w budynku przebywały trzy osoby, które bezpiecznie go opuściły, jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych.
W akcję gaśniczą zaangażowano blisko 30 zastępów PSP i OSP, a także Zakładową Straż Pożarną z zakładów Anwil we Włocławku. Zapadła też decyzja o ewakuacji znajdującego się w pobliżu szpitala z przychodnią rehabilitacyjną, w której przebywało ok. 60 osób, w tym pacjenci i personel placówek. Około godziny 9:00 pożar był już opanowany. Wówczas ratownicy zajęli się jego dogaszaniem, które zakończono w poniedziałek wczesnym popołudniem. Hala spłonęła w znacznej części, pozostałe obiekty zakładu uratowano. Obecnie trwa szacowanie strat i ustalanie okoliczności i przyczyn pożaru. Wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do zapalenia się par magazynowanych substancji.
Co najważniejsze w pożarze nie było osób poszkodowanych.
Fotografia nagłówkowa: KM PSP Włocławek
