Pożar hali magazynowej w Tomaszowie. Strażacy w akcji z tarczami balistycznymi
W środę po południu strażacy zostali zadysponowani do pożaru dużej hali magazynowej w Tomaszowie, w powiecie opatowskim. Obiekt miał powierzchnię około 1200 m² i w środku znajdowały się samochody oraz butle z gazami technicznymi, co zwiększało ryzyko wybuchu i znacznie utrudniało działania ratownicze. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało niemal czterdziestu strażaków z czternastu zastępów.
Tomaszów. W środę (21.01) około godziny 14. strażacy z Opatowa w województwie świętokrzyskim otrzymali zgłoszenie o pożarze hali magazynowej w Tomaszowie. Na miejsce wysłano początkowo 10 zastępów straży pożarnej, a w miarę rozwoju sytuacji kolejne jednostki wsparcia. Ze względu na obecność materiałów niebezpiecznych strażacy użyli tarcz balistycznych, aby chronić się przed odłamkami i skutkami ewentualnych eksplozji.
Pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko, a wysokie temperatury spowodowały częściowe zawalenie się dachu hali. Strażacy prowadzili działania głównie z zewnątrz, chłodząc butle i zabezpieczając teren, ograniczając ryzyko dalszych eksplozji. Pomimo powagi sytuacji nie odnotowano osób poszkodowanych ani rannych ratowników.
Po około dwóch godzinach strażacy opanowali pożar. To umożliwiło bezpieczne przeszukanie oraz rozbiórkę konstrukcji budynku w celu dotarcia do źródeł zarzewi. Na razie nie ustalono oficjalnej przyczyny pożaru – wstępne hipotezy wskazują na awarię instalacji elektrycznej lub systemu grzewczego.
Akcja zakończyła się wczesnym wieczorem. Wzięło w niej udział blisko czterdziestu strażaków z czternastu zastępów PSP i OSP. Lokalne jednostki wsparli ratownicy PSP z Kielc i Ostrowca Świętokrzyskiego.
