ArtykułKrajNEWSPrawo i Legislacja

Setki milionów złotych z ubezpieczeń OC dla PSP i OSP? Do Sejmu trafił projekt dużej zmiany

Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz o ochronie przeciwpożarowej. Dokument przewiduje dwie istotne zmiany – złagodzenie części kar za brak obowiązkowego OC oraz wprowadzenie nowego mechanizmu finansowania służb z wpływów z polis komunikacyjnych.

Do Sejmu wpłynął projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz o ochronie przeciwpożarowej, autorstwa grupy posłów klubu Polska 2050. Projekt zakłada, że zakłady ubezpieczeń będą musiały przekazywać łącznie 4,5% wpływów z obowiązkowego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Środki mają zostać podzielone po równo – po 1,5% dla Państwowej Straży Pożarnej, 1,5% dla Policji oraz 1,5% dla Ochotniczych Straży Pożarnych.

Część przeznaczona dla Policji miałaby zasilić Fundusz Wsparcia Policji, z którego byłyby pokrywane wydatki inwestycyjne, modernizacyjne lub remontowe, a także koszty utrzymania i funkcjonowania jednostek organizacyjnych Policji, a także zakup niezbędnych na ich potrzeby towarów i usług. W przypadku PSP pieniądze mają zasilać Fundusz Wsparcia PSP i być przeznaczane na wydatki inwestycyjne, modernizacyjne oraz remontowe. Część przeznaczona dla OSP trafi do Komendanta Głównego PSP, który będzie przekazywał ją jednostkom ochotniczym – przede wszystkim na budowę, rozbudowę i modernizację strażnic.

W uzasadnieniu projektu wskazano, że w 2023 roku kierowcy wydali na obowiązkowe OC około 15,7 mld zł. Przy takim poziomie wpływów 4,5-procentowy odpis oznaczałby około 706 mln zł rocznie. To daje po blisko 230 mln zł rocznie dla każdej z trzech formacji.

Dla porównania – obecny 10-procentowy odpis z ubezpieczeń od ognia przynosi około 40 mln zł rocznie. Nowe rozwiązanie byłoby więc wielokrotnie większym źródłem finansowania ochrony przeciwpożarowej niż dotychczasowy mechanizm.

Projektodawcy podkreślają, że środki z funduszy wsparcia są niewygasające, co pozwala realizować inwestycje wieloletnie. W praktyce oznacza to możliwość finansowania budowy nowych strażnic, rozbudowy komend czy kompleksowych modernizacji bez presji wydania pieniędzy do końca jednego roku budżetowego.

W projekcie zapisano, że odpis ma stanowić koszt działalności zakładów ubezpieczeń i nie może zostać wyodrębniony jako dodatkowy składnik składki dla klienta. Nadzór nad tym mechanizmem ma sprawować Komisja Nadzoru Finansowego. Autorzy projektu wskazują jednak, że gdyby koszt został przerzucony na kierowców, oznaczałoby to wzrost składki o około 4,5%, czyli średnio około 30 zł rocznie przy obecnych cenach polis.

Nowelizacja przewiduje również możliwość obniżenia opłaty za brak OC o 50% lub 30% w przypadku sporadycznych naruszeń w okresie 10 lat. Z rozwiązania nie skorzystają osoby notorycznie uchylające się od obowiązku ubezpieczenia.

Jeżeli projekt zostanie uchwalony w proponowanym kształcie, będzie to jedna z największych od lat zmian w systemie finansowania ochrony przeciwpożarowej w Polsce. Mówimy o środkach liczonych w setkach milionów złotych rocznie. Dla PSP i OSP może to oznaczać realne przyspieszenie inwestycji infrastrukturalnych i poprawę warunków pełnienia służby w całym kraju. Teraz wszystko zależy od dalszych prac parlamentarnych. Projekt do Sejmu wpłynął 12 lutego br. i jest na bardzo wczesnym etapie opracowywania opinii przez Biuro Legislacji i Biuro Ekspetyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu. Do 15 marca potrwają konsultacje społeczne. Projektowi nie nadano jeszcze numeru druku.

Translate »