ArtykułKrajOSPPrawo i Legislacja

Wielkopolscy samorządowcy z apelem o zwiększenie uprawnień kierowców OSP

Jednostki OSP coraz częściej korzystają z lekkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, których masa przekracza 3,5 tony. Obecne przepisy wymagają jednak prawa jazdy kat. C, co ogranicza liczbę kierowców i utrudnia szybkie wyjazdy do akcji. Samorządowcy apelują o zmianę prawa i umożliwienie druhom z kategorią B prowadzenia pojazdów do 5 ton.

Ochotnicze straże pożarne odgrywają fundamentalną rolę w systemie ratowniczo-gaśniczym, zwłaszcza na terenach wiejskich i podmiejskich, gdzie obecność Państwowej Straży Pożarnej jest ograniczona. W ostatnich latach do OSP trafia coraz więcej nowoczesnych lekkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony, lecz nie przekracza 5 ton. Problem w tym, że obecne przepisy pozwalają kierować nimi jedynie osobom posiadającym prawo jazdy kategorii C. W praktyce oznacza to poważne ograniczenia kadrowe, ponieważ większość druhów z takimi uprawnieniami to zawodowi kierowcy ciężarówek, niedostępni w godzinach pracy. W efekcie wiele jednostek OSP boryka się z brakiem kierowców gotowych do natychmiastowego wyjazdu, co wydłuża czas reakcji na zdarzenia i osłabia gotowość operacyjną.

Na ten problem zwróciło uwagę Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski, które zaapelowało do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę ustawy o kierujących pojazdami. Samorządowcy proponują, aby osoby posiadające prawo jazdy kategorii B mogły prowadzić pojazdy uprzywilejowane w jednostkach OSP i zespołach ratownictwa medycznego o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton. W ocenie wnioskodawców rozwiązanie to nie tylko zwiększyłoby liczbę dostępnych kierowców i poprawiło sprawność działań ratowniczych, lecz także nie generowałoby żadnych dodatkowych kosztów, gdyż obowiązujące szkolenia i badania zachowałyby swoją ważność.

Podobne wyłączenie funkcjonuje już w odniesieniu do pojazdów zasilanych paliwami alternatywnymi, dla których prawo jazdy kategorii B uprawnia do prowadzenia pojazdów o masie do 4,25 tony. Argumentacja samorządowców wskazuje, że skoro ustawodawca dopuścił takie rozwiązanie ze względów konstrukcyjnych, tym bardziej zasadne jest jego wprowadzenie w przypadku pojazdów ratowniczych, których masa wynika z niezbędnego wyposażenia i wymogów bezpieczeństwa.

Przewodniczący SGiPW Jacek Gursz podkreśla, że bez nowelizacji prawa wiele jednostek ochotniczej straży pożarnej może mieć poważne trudności w zapewnieniu kierowców dla nowych pojazdów, co negatywnie odbije się na poziomie bezpieczeństwa mieszkańców. Wyrażona została nadzieja, że postulat zostanie przyjęty z życzliwością, a proponowana zmiana stanie się realnym wsparciem dla OSP i zespołów ratownictwa medycznego w całej Polsce.

[TREŚĆ APELU]

Translate »