ArtykułŚwiat

IFS bada pożary strażnic w Niemczech. Winne mogą być stare samochody IVECO Eurocargo i Eurofire

W ostatnich latach na terenie Niemiec doszło do serii poważnych pożarów strażnic, które miały swoje źródło w pojazdach pożarniczych. Nad wyjaśnieniem szczegółowych przyczyn tych pożarów pracuje prestiżowy Instytut Zapobiegania i Badań Szkód (IFS) z Kilonii. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że większość pożarów dotyczyło pojazdów marki Iveco produkowanych między 1995 a 1999 rokiem.

Instytut Zapobiegania i Badań Szkód (IFS) z niemieckiej Kilonii pracuje nad ustaleniem przyczyn powstania pożaru remizy strażackiej w Treffurcie (pisaliśmy o nim w styczniu 2025 roku) oraz serii innych podobnych zdarzeń. Według doniesień niemieckich mediów, na które powołuje się Instytut, w minionych dziewięciu latach na terenie całej RFN doszło do 20 poważnych pożarów strażackich remiz, które zaczęły się od samochodów ratowniczo-gaśniczych.

Analizując zebrane informacje eksperci IFS doszli do wniosku, że zdecydowana większość, bo 13 z 20 pożarów (65% zdarzeń), rozpoczęło się od jednej serii pojazdów. W tych 13 przypadkach chodziło o pojazdy IVECO MAGIRUS z serii Eurocargo lub Eurofire, które wyprodukowano między 1995 a 1999. Pojazdy TLF tej serii wciąż pełnią służbę w wielu jednostkach straży pożarnych na terenie  Niemiec.

Instytut IFS prowadzi obecnie badania tej zależności. Obecne ustalenia wskazują, że pożary mogą powstawać w obszarze instalacji elektrycznej za deską rozdzielczą. Dokładne przyczyny pożarów są nadal analizowane.

 – przekazano w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej instytucji.

Badacze związani z Instytutem proszą o kontakt mailowy jednostki straży pożarnej, w których doszło do pożaru w takim samochodzie, czy też udało się mu zapobiec. Jednocześnie eksperci zaproponowali działania prewencyjne.

IFS zaleca, by wszystkie pojazdy strażackie – niezależnie od modelu czy rocznika – były wyposażone w inteligentne czujniki dymu w kabinie załogi.

 – czytamy w komunikacie Instytutu.

W przypadku pożaru urządzenia takie mają możliwość wysłania powiadomień na zaprogramowane telefony strażaków. To umożliwiłoby ich znacznie szybszą reakcję na powstały pożar. Dodatkowo, strażakom użytkującym wspomniane pojazdy zalecono ich garażowanie w wydzielonej części strażnicy, na przykład na stanowisku myjni lub w innej dobudówce. Jak zauważono w Treffurcie stanowisko myjni było oddzielone od hali, w której garażowano pojazdy, dzięki czemu pozostała niemal nienaruszona. Gdyby feralny samochód był w niej garażowany, prawdopodobnie udałoby się uchronić pozostałe samochody użytkowane przez jednostkę.

Instytut Zapobiegania i Badań Szkód (Institut für Schadenverhütung und Schadenforschung) jest organizacją naukowo-badawczą. Działa na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa technicznego i pożarowego. Instytut zajmuje się analizą przyczyn pożarów, wybuchów, zalań oraz innych szkód majątkowych, za pomocą badań laboratoryjnych i terenowych. IFS opracowuje również działania zapobiegające zagrożeniom oraz popularyzuje wiedzę o bezpieczeństwie. Ściśle współpracuje też z niemieckimi towarzystwami ubezpieczeniowymi zrzeszonymi w organizacji GDV. Wspiera straże pożarne, inżynierów i ekspertów w dziedzinie ochrony przeciwpożarowej.

Przed rokiem informowaliśmy również o pożarze nowoczesnej remizy FF Stadtallendorf w Hesji. Jednostka na swoim wyposażeniu też posiadała samochód TLF Iveco z 1999 roku. Pojazd, tak jak kilkanaście innych uległ całkowitemu zniszczeniu. W tym przypadku stwierdzono, że pożar wybuchł w jednym z pojazdów strażackich, w którym znajdowały się akumulatory litowo-jonowe oraz zewnętrzne źródło zasilania.

Translate »