ArtykułKrajOSP

Kierowcy OSP z prawem jazdy kat. B nie poprowadzą wozów do 5 ton. MSWiA proponuje kursy kat. C

Jednostki OSP apelują o zmianę przepisów, by druhowie z prawem jazdy kategorii B mogli prowadzić wozy ratowniczo-gaśnicze do 5 ton. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odpowiada, że to zbyt ryzykowne, ale zapowiada większe wsparcie szkoleniowe i setki nowych kursów na kategorię C dla kierowców ochotników.

Na początku października informowaliśmy o inicjatywie samorządowców związanych ze Stowarzyszeniem Gmin i Powiatów Wielkopolski. Chodzi o to, by druhowie z kategorią B mogli prowadzić pojazdy ratowniczo-gaśnicze o dopuszczalnej masie całkowitej do 5 ton. Tematem zainteresował się również wielkopolski poseł Tadeusz Tomaszewski. Parlamentarzysta Lewicy złożył interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji, domagając się zmian w ustawie o kierujących pojazdami. W uzasadnieniu parlamentarzysta wskazał, że w wielu jednostkach OSP brakuje kierowców z kategorią C, co ogranicza gotowość operacyjną, zwłaszcza w godzinach pracy zawodowej strażaków-ochotników.

Resort spraw wewnętrznych, w odpowiedzi podpisanej przez wiceministra Wiesława Leśniakiewicza, przyznał, że problem jest realny i dotyka wielu jednostek w całym kraju. Jednocześnie uznał jednak, że dopuszczenie kierowania cięższymi pojazdami wyłącznie na kategorię B mogłoby rodzić ryzyko dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak podkreśla MSWiA, kierowanie samochodami o masie przekraczającej 3,5 tony wymaga wyższych kwalifikacji, które zapewnia szkolenie i egzamin w zakresie kategorii C. Dlatego zamiast zmian w przepisach resort stawia na rozwój szkoleń i zwiększenie liczby przeszkolonych kierowców.

W ramach „Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026” planowane jest przygotowanie co najmniej 500 kierowców rocznie z uprawnieniami kategorii C+E i D. Jak zaznacza Leśniakiewicz, ma to poprawić zdolności operacyjne jednostek Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, w tym OSP. Kursy dla druhów prowadzi Państwowa Straż Pożarna w oparciu o zatwierdzone przez MSWiA programy, m.in. szkolenie kierowcy-konserwatora oraz specjalistyczne kursy dla kierujących pojazdami powyżej 3,5 tony.

Ministerstwo zwraca również uwagę, że wprowadzenie wyjątku dla kierowców OSP mogłoby spowodować komplikacje prawne i ubezpieczeniowe w razie zdarzeń drogowych z udziałem ciężkich wozów. Dlatego resort proponuje wzmocnienie ścieżki szkoleniowej zamiast obniżania wymogów formalnych. Choć OSP i samorządy z Wielkopolski liczyły na zmianę przepisów, ministerstwo zapewnia, że będzie dążyć do zwiększenia liczby druhów z kategorią C. To rozwiązanie, które — zdaniem resortu — ma łączyć bezpieczeństwo na drodze z potrzebami operacyjnymi straży ochotniczych.

ZAŁĄCZNIK:

https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/interpelacja.xsp?documentId=44F4B3580B131CD7C1258D1D004AC924&view=1

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wielkopolscy samorządowcy z apelem o zwiększenie uprawnień kierowców OSP

2 komentarze do “Kierowcy OSP z prawem jazdy kat. B nie poprowadzą wozów do 5 ton. MSWiA proponuje kursy kat. C

  • 500 kierowcow na ponad 5000 strazy w ksrg i 16000 jednostek OSP. Czyli 1 kierowca z jednostki na 10 lat… w ksrg , a 32 lata zakladajac ze 1 z jednostki. . Gdzie tu logika i przepustowosc…

    • 500 kierowców na potrzeby KSRG i potrzeb mobilizacyjnych Sił Zbrojnych RP (czyli dla OSP znacznie mniej jak 500). Natomiast nie rozumiem, skąd założenie, że to miałaby być jedyna droga pozyskiwania kierowców dla samochodów w OSP. Wielu druhów radzi sobie bez tych rządowych programów.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Translate »