ArtykułKrajPSP

NIK alarmuje: Brak jednolitego systemu łączności zagraża bezpieczeństwu państwa

Służby nadzorowane przez MSWiA wciąż opierają się na przestarzałej, analogowej łączności radiowej, co utrudnia ich współpracę i zagraża bezpieczeństwu obywateli. Brak jednolitego, cyfrowego systemu to realne ryzyko w sytuacjach kryzysowych – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. Mimo 20 lat prób, nowoczesna łączność wciąż pozostaje tylko planem.

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, który ujawnia poważne braki w systemie radiowej łączności służb podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pomimo dwóch dekad prac i wielomilionowych nakładów, Polska wciąż nie dysponuje jednolitym, cyfrowym systemem łączności, co poważnie utrudnia skuteczne działania Policji, Straży Pożarnej, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa – zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.

Lata zaniedbań i nieskutecznych prób

Jak podkreśla NIK, od ponad 20 lat MSWiA podejmowało próby stworzenia Ogólnokrajowego Cyfrowego Systemu Łączności Radiowej. Jednak kolejne inicjatywy kończyły się fiaskiem – głównie z powodu braku centralnego koordynatora oraz stabilnego finansowania. W rezultacie Polska pozostaje w tyle za większością krajów europejskich, które wdrożyły nowoczesne systemy zapewniające bezpieczną i sprawną komunikację służb.

Zamiast jednolitego systemu, funkcjonariusze wciąż używają przestarzałych urządzeń analogowych – podatnych na podsłuch, zakłócenia i awarie. Taki stan rzeczy nie tylko utrudnia współpracę między służbami, ale może prowadzić do realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa obywateli i samych funkcjonariuszy.

Krytyczne sytuacje bez łączności

Raport przywołuje konkretne przykłady, w których niesprawny system łączności negatywnie wpłynął na działania służb. W czasie powodzi w Kotlinie Kłodzkiej w 2024 roku, zalanie i awarie stacji bazowych uniemożliwiły skuteczną koordynację akcji ratunkowej. Również w trakcie kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią w latach 2021–2022 brak kompatybilnych systemów zmusił funkcjonariuszy do improwizacji i wymiany sprzętu między formacjami.

W ocenie NIK, taki stan rzeczy nie może dłużej trwać – zwłaszcza w obliczu rosnących zagrożeń hybrydowych i coraz częstszych klęsk żywiołowych.

Tylko SOP i SG z systemami cyfrowymi

Z raportu wynika, że tylko Straż Graniczna i Służba Ochrony Państwa wdrożyły w pełni cyfrowe systemy łączności. Państwowa Straż Pożarna dopiero rozpoczyna ten proces, a Policja jest na etapie realizacji. Nadal jednak 82% komend wojewódzkich Policji i niemal 60% powiatowych korzysta z łączności analogowej. PSP również w przeważającej większości opiera się na analogowych rozwiązaniach.

Skutkiem tej sytuacji są nie tylko zagrożenia dla bezpieczeństwa, ale także większe koszty – służby często budują własne, niezależne systemy i infrastrukturę, nie współpracując ze sobą i nie wymieniając się informacjami.

System TETRA – krok w dobrym kierunku, ale niewystarczający

Policja jako jedyna wdrożyła system w standardzie TETRA – nowoczesny, bezpieczny i niezależny od sieci komercyjnych. Jednak mimo swoich zalet, technologia ta – opracowana w latach 90. – nie spełnia już wszystkich współczesnych wymagań. W przyszłości konieczna będzie jej modernizacja, np. o funkcję lokalizacji funkcjonariuszy w terenie.

NIK wskazuje przykład grupy RATUNEK – działającej w czterech miastach – jako modelowego przykładu współpracy różnych służb w ramach jednolitego systemu cyfrowej łączności.

Kadrowe i systemowe problemy

Do problemów technicznych dochodzą także kadrowe. We wszystkich formacjach brakuje wykwalifikowanych specjalistów ds. łączności. Niskie wynagrodzenia, brak dodatków czy niejednolite zasady ich przyznawania prowadzą do rotacji i braku kompetencji, co zagraża nie tylko bieżącej obsłudze systemów, ale również przyszłym projektom, w tym budowie Systemu Bezpiecznej Łączności Państwowej (SBŁP).

Nadzór MSWiA pod lupą

Izba nie pozostawia wątpliwości: nadzór Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nad systemami łączności był niewystarczający. Minister nie posiadał pełnej wiedzy ani o stanie infrastruktury, ani o trudnościach, jakie napotykają służby w sytuacjach kryzysowych. Brak było również danych dotyczących rzeczywistych kosztów budowy i utrzymania sieci łączności.

Dopiero w 2024 r. – po interwencji NIK – Ministerstwo rozpoczęło działania zmierzające do budowy SBŁP. Jego pełne wdrożenie planowane jest jednak najwcześniej za sześć lat, a przedsięwzięcie to – jak podkreśla Izba – wiąże się z ogromnymi wyzwaniami organizacyjnymi i finansowymi.

Wnioski i zalecenia

NIK skierowała do szefów służb oraz MSWiA konkretne wnioski:

  • pilne wdrożenie jednolitego systemu cyfrowej łączności radiowej na terenie całego kraju,

  • systematyczne wycofywanie technologii analogowych,

  • opracowanie długofalowej strategii rozwoju systemu łączności,

  • wzmocnienie nadzoru ze strony resortu nad infrastrukturą łączności.

Raport Najwyższej Izby Kontroli to nie tylko diagnoza wieloletnich zaniedbań, ale i wezwanie do działania. Bez sprawnej i bezpiecznej komunikacji między służbami, skuteczna ochrona obywateli i reagowanie na zagrożenia może być niemożliwe.

Grafika nagłówkowa, ilustracyjna: MSWiA


Czytaj również > Raport NIK

Translate »