ArtykułKrajPrawo i LegislacjaPSP

Zamieszanie wokół szczepień strażaków. „Solidarność” protestuje i apeluje o zmianę przepisów

Nowe przepisy zniosły obowiązek szczepień strażaków PSP. Jednak funkcjonariusze niezaszczepieni, nie będą mogli brać udziału w akcjach. Strażacy z  mundurowej Solidarności protestują przed wyciąganiem konsekwencji wobec niezaszczepionych i domaga się zmiany przepisów.

Mijają trzy tygodnie od wejścia w życie nowych przepisów, które z jednej strony znoszą obowiązek szczepień strażaków, z drugiej zaś zabraniają niezaszczepionym funkcjonariuszom udziału w akcjach ratowniczych. Chodzi o zmianę w ustawie o Państwowej Straży Pożarnej, którą wprowadzono ustawą z dnia 1 października 2024 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw.

Ustawa zmieniająca, w artykule 5., wprowadziła do ustawy o PSP artykuł 59d., zgodnie z którym strażacy będą mieli możliwość (nie zaś obowiązek) poddać się szczepieniu jeżeli na ich stanowisku służbowym wystąpi (lub istnieje możliwość wystąpienia) „biologiczny czynnik chorobotwórczy, przeciw któremu jest dostępna szczepionka. Z kolei punkt 2. zabrania dopuszczania funkcjonariusza do służby na stanowisku, na którym wystąpił „biologiczny czynnik chorobotwórczy”, przeciw któremu ten się nie zaszczepił pomimo takiej możliwości. W praktyce oznacza to tyle, że strażacy nie mają obowiązku poddawać się szczepieniom ochronnym. Z drugiej strony jednak niezaszczepieni funkcjonariusze nie mogą np. brać udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych.

Przeciw takiej konstrukcji przepisów protestują strażacy z sekcji Służb Publicznych NSZZ „Solidarność”. Zgodnie z opinią wyrażoną przez Bartłomieja Mickiewicza w rozmowie z dziennikarzami RMF FM przepisy w tej formie to zakamuflowane wprowadzanie sankcji dla niezaszczepionych strażaków. Jak zauważył Mickiewicz obecny przepis jest zbyt szeroki, nie precyzuje też jakich konkretnie szczepień dotyczy. Ponadto, brak możliwości wyjazdu niezaszczepionego strażaka do akcji może nieść za sobą ryzyko poważnych konsekwencji dla niego, włącznie z postępowaniem dyscyplinarnym. Związkowcy domagają się więc zmian w przepisach, polegających na wykreśleniu kontrowersyjnego punktu i wprowadzeniu indywidualnej decyzji każdego funkcjonariusza o poddaniu się szczepieniom.

Kontrowersje wokół szczepień poruszono też na październikowym posiedzeniu Rady KSP NSZZ „Solidarność”, w którym uczestniczyli również przedstawiciele kierownictwa PSP na czele z komendantem głównym nadbryg. Mariuszem Feltynowskim.

W kontekście zapisów powyższej ustawy odnośnie szczepień zarówno Rada KSP NSZZ „Solidarność” i KG nie popiera przymusowych szczepień. Rada KSP przyjęła stanowisko mówiące, że strażak nie może ponosić negatywnych skutków z tytułu niezaszczepienia się. Zmiana zapisów ustawy w tym zakresie możliwa będzie przy najbliższej nowelizacji.

 – informuje KSP w komunikacie opublikowanym po obradach Rady.

Ze spokojem do zarzutów związkowców odnosi się też szef Państwowej Straży Pożarnej cytowany przez RMF FM:

Jeśli będę musiał wysłać strażaka do działań z środkami chemicznymi czy biologicznymi to wyślę innego strażaka lub dam mu inny rodzaj zabezpieczeń. Poradzimy sobie.

 – mówi nadbryg. Feltynowski dziennikarzom ogólnopolskiej rozgłośni radiowej.

Tymczasem jak zauważono zdecydowana większość funkcjonariuszy PSP interweniujących przy usuwaniu skutków niedawnej powodzi poddała się szczepieniom przeciwko tężcowi. Podobnie było w okresie epidemii Covid-19. Również wtedy wielu strażaków skorzystało z dostępnych szczepień przeciwko wirusowi SARS Cov-2.

Fotografia nagłówkowa, ilustracyjna: PortalStrazaka.pl


Napisz do autora

Translate »