Pojazdy uprzywilejowane do 5 ton na prawo jazdy „B”. MSWiA hamuje, Infrastruktura wciska gaz do dechy
Rośnie szansa na umożliwienie kierowania pojazdami strażackimi o masie do 5 ton przez posiadaczy prawa jazdy kategorii B. MSWiA proponuje szkolenia na kategorię C. Z kolei Ministerstwo Infrastruktury zapowiada dostosowanie polskich przepisów do nowej dyrektywy unijnej z 22 października w sprawie praw jazdy. Daje ona możliwość wprowadzenia postulowanego rozwiązania.
Jak już informowaliśmy, w przestrzeni publicznej pojawiły się propozycje umożliwienia kierowcom OSP posiadającym wyłącznie prawo jazdy kategorii „B” prowadzenie pojazdów pożarniczych o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 t., ale nie przekraczającej 5t. Z inicjatywą do MSWiA zwrócili się samorządowcy w województwa wielkopolskiego, a także parlamentarzyści. MSWiA nie było jednak przychylne tym postulatom, wskazując, że takie wozy wymagają „wyższych kwalifikacji, które zapewnia szkolenie kategorii C”, a zmiana przepisów mogłaby też tworzyć problemy prawne i ubezpieczeniowe. Resort zapowiedział organizację w tym i przyszłym roku ok. 500 kursów kategorii C+E i D rocznie, w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, na potrzeby krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, a także potrzeb mobilizacyjnych wojska. Z tej możliwości będą mogli skorzystać też druhowie OSP.
Okazuje się jednak, że w kręgach rządowych panuje dwugłos w tej kwestii. Inne spojrzenie na ten temat ma bowiem Ministerstwo Infrastruktury. Ujawnił się on w odpowiedzi Stanisława Bukowca, sekretarza stanu w MI, na interpelację posłanki Katarzyny Stachowicz. Wystąpienie posłanki dotyczy bliźniaczego problemu, który występuje w systemie PRM, a więc przeładowanych karetek.
Stanowi to poważne utrudnienie dla jednostek ratownictwa medycznego. W konsekwencji tego stanu rzeczy wiele podmiotów boryka się z problemami kadrowymi, wynikającymi z niedoboru kierowców posiadających kategorię prawa jazdy wymaganą do prowadzenia pojazdów o dmc powyżej 3,5 tony. Jak podkreślają przedstawiciele służb ratowniczych, wpływa to znacząco na organizację pracy i może pośrednio oddziaływać na czas reakcji.
– zauważa Katarzyna Stachowicz.
Parlamentarzystka Koalicji Obywatelskiej przytacza również przykłady Niemiec, Francji i Czech, w których miejscowe prawo umożliwia osobom posiadającym prawo jazdy kategorii „B” do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych o dmc do 4,25 t., jeśli odbyli odpowiednie przeszkolenie.
W odpowiedzi na interpelację resort infrastruktury zwraca uwagę na nową unijną dyrektywę z 22 października 2025 r. Bukowiec przytacza tutaj Przepisy dyrektywy (konkretnie art. 6 ust. 1 lit. c pkt (ii) w zw. z art. 9 ust. 4 lit. d) dadzą państwom członkowskim możliwość, by kierowcy z kategorią B — po ukończeniu 20. roku życia, odbyciu co najmniej 7-godzinnego szkolenia lub szkolenia z egzaminem — mogli prowadzić pojazdy uprzywilejowane o dmc do 5 ton. Wystarczy dodatkowy kod 96.01 w prawie jazdy. Pierwszy przytoczony przepis reguluje, jakiego typu pojazdami będzie można kierować posiadając prawo jazdy kategorii „B”. Drugi przepis wprowadza
Nowa dyrektywa lada dzień wejdzie w życie, a Polska będzie musiała wdrożyć jej regulacje w ciągu dwóch lat. Stanisław Bukowiec w imieniu MI zapowiedział, że resort przystąpi do prac „bez zbędnej zwłoki.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Wielkopolscy samorządowcy z apelem o zwiększenie uprawnień kierowców OSP
Kierowcy OSP z prawem jazdy kat. B nie poprowadzą wozów do 5 ton. MSWiA proponuje kursy kat. C
