Dodatek do emerytury strażaka-ochotnika. Czy to dobry pomysł?

Kolejny raz wraca temat dodatku do emerytury dla strażaków ochotników, piękna sprawa, ale czy realna. Jak pokazała historia jest to temat ciągnący się od ponad 20 lat ponieważ był i jest niewygodny dla wszystkich kolejnych rządów, zobaczymy co stanie się teraz, pewnie podobnie. Ale także czy na pewno jest dobry dla ochotniczego pożarnictwa i jakie może spowodować skutki???

Podkreślić należy, że postulatu na temat dodatku do emerytur nigdy nie zgłaszali strażacy ochotnicy lecz wymyślony został przez kilku posłów którzy ubrali strażackie mundury. Pierwszy raz w okresie rządów premiera Buzka. Od tamtego czasu posłowie ze wszystkich opcji politycznych zgłaszali taki wniosek – oczywiście będąc w opozycji, zwłaszcza przed kolejnymi wyborami. Gdy znajdowali się po stronie rządowej jakoś stawało się cicho, niczego nie zrobiono a przecież w ciągu 20 lat były rządy prawicowe, lewicowe i centrowe, jednak w tym temacie panowała jednomyślność i żaden rząd nie zgodził się na zapis ustawowy o dodatku do emerytur dla ochotników.

Dotychczasowe rządy odrzucenie projektu tłumaczyły co najmniej trzema powodami, a mianowicie: Po pierwsze rozchodzi się o zapewnienia jednolitości systemu emerytalnego, rozwiązań systemowych dla wszystkich, bez premiowania wybranych grup – emerytura tylko za pracę zawodową. Po drugie nie można robić wyjątku dla strażaków ochotników bo jest także kilka innych stowarzyszeń pełniących zbliżone funkcje ratownicze które to formacje także mogły by się ustawić w kolejce po dodatki a to już generuje coraz większe koszty. Po trzecie nie ma formalnie ustalonej dokumentacji (państwowej) stwierdzającej przynależność do OSP i uczestnictwa w ratownictwie, która była by dla ZUS-u materiałem źródłowym. Każdy oceni na ile te powody są zasadne.

Ale obok stanowiska rządowego, trzeba także uwzględnić sytuację jaka może zaistnieć wewnątrz jednostek OSP gdy zdecydowana większość członków uprawnień emerytalnych nie będzie posiadać.. Z praktyki wiadomo że w zależności od charakteru jednostki OSP udział w zdarzeniach bierze co najwyżej połowa członków a w mniejszych po kilka osób. Czyli tylko ci strażacy otrzymali by dodatki natomiast pozostali nie, choć tych pozostały wkład w funkcjonowanie straży, jest nie mniejszy i oni tak to czują. Czy nie poczują się skrzywdzeni gdy jego kolega otrzyma a on nie. czy nie podziękują za dalszą pracę społeczną ??. Strażacy przełknęli jakoś przywilej ekwiwalentu za udział w akcjach, ale są ochotnicze straże pożarne gdzie strażacy zrzekli się ekwiwalentu na rzecz kupowania z tych środków sprzętu, po prostu chcą działać honorowo bo taki jest charakter strażackiej służby.

Jak wykazały już doświadczenia z ekwiwalentu, wynagradzanie pieniądzem za pracę społeczną nie było i nie jest najlepszą metodą do jej pobudzania i rozwijania. Czym innym jest zwracanie kosztów ponoszonych w związku z prowadzoną działalnością społeczną i to nie z kasy OSP ale z budżetu gminy czy PSP, w sytuacjach gdy wykonuje się czynności o charakterze operacyjno-technicznym. Po części jest to uregulowane ale tylko częściowo.

Dobrze by było aby gorący zwolennicy dodatku do emerytury z grona poselskiego czy kierownictwa Związku nim występują z takimi postulatami do władz wcześniej poprzedzili je szerokimi konsultacjami na przykład na łamach Strażaka, Przeglądu Pożarniczego a może pojechali w teren i rozmawiali z działaczami w jednostkach OSP by przekonać się jak to może zadziałać w praktyce. Oczywiście nic takiego się nie dzieje bo władza wie lepiej.

Wszyscy wiemy że temat ma kontekst polityczny a nie dobro strażaka (pozyskania sobie głosów wyborców). Na spotkaniach często słyszało się stwierdzenie – ja (my) wam to załatwię. Niestety załatwianie spraw także z zakresu ochotniczego pożarnictwa wymaga minimum fachowości i profesjonalizmu a tego od 30 lat nie ma. W przeszłości był sprawny aparat wykonawczy Związku, były biura Związku, byli zawodowi inspektorzy, instruktorzy, sekretarze, którzy przygotowywali materiał wyjściowy i chronili naparzonych działaczy przed podejmowaniem pochopnych decyzji.

Autor: Wiesław Chmielewski
Pierwotnie komentarz ukazał się na Grupie dyskusyjnej STRAŻACY – CAŁA POLSKA dnia 8.01.2020 roku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Translate »