Dodatkowa ochrona pracy dla strażaków OSP. Rząd nie planuje zmian
Czy strażacy ochotnicy powinni mieć gwarancję stabilności zatrudnienia podobną do żołnierzy WOT? Ten temat po raz kolejny wybrzmiał w interpelacji poselskiej skierowanej do rządu. Choć problem jest dobrze znany w środowisku OSP, odpowiedź Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji rozwiewa nadzieje na szybkie zmiany – na dziś nie ma planów wzmocnienia ochrony pracy druhów.
Kwestia ochrony stosunku pracy strażaków ochotników wróciła do debaty publicznej za sprawą interpelacji poselskiej nr 16076. Grupa posłów zwróciła uwagę na realny problem, z którym mierzą się członkowie ochotniczych straży pożarnych – konieczność łączenia pracy zawodowej z działalnością ratowniczą.
Autorzy interpelacji podkreślili, że w wielu miejscowościach to właśnie strażacy OSP jako pierwsi docierają na miejsce zdarzeń. Jednocześnie ich zaangażowanie często wymaga nagłego opuszczenia miejsca pracy, co w praktyce bywa źródłem napięć z pracodawcami. Wskazano również, że podobne problemy rozwiązano już w przypadku żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy korzystają ze szczególnej ochrony zatrudnienia.
Posłowie zapytali m.in., czy rząd rozważa wprowadzenie analogicznych rozwiązań dla strażaków OSP, czy prowadzone są analizy w tym zakresie oraz czy planowane są mechanizmy rekompensujące dla pracodawców.
Odpowiedź Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie pozostawia jednak złudzeń. Jak wskazał wiceminister Wiesław Leśniakiewicz, resort oraz Komenda Główna PSP nie posiadają informacji o negatywnych konsekwencjach zawodowych ponoszonych przez strażaków ochotników w związku z ich działalnością.
Jednocześnie przypomniano, że obecne przepisy już przewidują obowiązek zwolnienia strażaka OSP z pracy na czas udziału w działaniach ratowniczych, szkoleniach czy ćwiczeniach. W przypadku ewentualnych naruszeń praw pracowniczych, strażacy – jak wszyscy pracownicy – mogą dochodzić swoich praw przed sądem pracy.
Co istotne, resort wyraźnie zaznaczył, że obecnie nie są prowadzone żadne prace legislacyjne dotyczące wprowadzenia szczególnej ochrony stosunku pracy dla strażaków OSP. Nie są także rozważane mechanizmy rekompensat dla pracodawców zatrudniających ochotników.
W odpowiedzi odniesiono się również do porównań z Wojskami Obrony Terytorialnej. Podkreślono, że OSP i WOT to zupełnie odmienne formacje – zarówno pod względem prawnym, jak i organizacyjnym. Strażacy OSP działają w ramach stowarzyszeń i pełnią służbę ochotniczo, natomiast żołnierze WOT są częścią Sił Zbrojnych i wykonują służbę wojskową za wynagrodzeniem.
Resort zwrócił uwagę, że pewne mechanizmy ochronne już istnieją w przepisach dotyczących obrony cywilnej. W określonych sytuacjach – np. w czasie wojny lub stanu wojennego – strażacy OSP mogą zostać objęci szczególną ochroną zatrudnienia, a także otrzymywać rekompensaty za utracone dochody.
Mimo to odpowiedź rządu oznacza, że postulaty środowiska strażackiego dotyczące wzmocnienia ochrony pracy na co dzień pozostają na razie bez realizacji. Temat ten jednak regularnie powraca w debacie publicznej i wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze wielokrotnie podnoszony.
ZAŁĄCZNIK:
Interpelacja 16076 i odpowiedź
