PSP. Od wczoraj ponad 1,1 tys. interwencji po opadach i wichurach

Ponad siedemset interwencji związanych z silnym wiatrem i opadami podjęli wczoraj polscy strażacy. Dziś do godziny 9:00 podobnych zdarzeń było już czterysta. Straż pożarna nie informuje o ewentualnych osobach poszkodowanych. W ciągu dnia sytuacja powinna się stabilizować.

Silny wiatr, którego prędkość dochodziła lokalnie do 100 km/h, a także opady – niekiedy intensywne – deszczu dominują od wczoraj w pogodzie nad Polską. Efekt to powalone drzewa i połamane gałęzie oraz lokalne podtopienia, do których przyłożyły się również roztopy po wcześniejszych opadach śniegu. Tym samym pogoda zdominowała też statystyki interwencji straży pożarnych.

Jak poinformował po godzinie 10:00 rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP st. bryg. Karol Kierzkowski:

W środę 24 stycznia strażacy odnotowali 721 interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru i opadów deszczu.

Jak dodał:

Najwięcej interwencji miało miejsce w województwach: pomorskim 144, dolnośląskim 125 i zachodniopomorskim 80.

Na tym jednak nie koniec. Niespokojna okazała się również zeszła noc i czwartkowy poranek.

W czwartek 25 stycznia do godziny 9:00 strażacy zanotowali kolejnych 400 zgłoszeń związanych ze zjawiskami atmosferycznymi – przekazał st. bryg. Karol Kierzkowski.

W rozbiciu na województwa, podobnie jak wczoraj, najwięcej pracy mieli strażacy z pomorskiego (58 wyjazdów) i dolnośląskiego (52), a także śląskiego (44).

Zgłoszenia dotyczą głównie powalonych drzew i złamanych gałęzi, które utrudniają korzystanie ze szlaków komunikacyjnych. Strażacy usuwają również wodę z zalewanych obiektów.

Na tą chwilę w komunikatach Komendy Głównej PSP nie ma informacji o ewentualnych osobach poszkodowanych w wyniku tych zdarzeń. Z kolei rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Żywcu (woj. śląskie) asp. szt. Mirosława Piątek, poinformowała o jednym zdarzeniu, do którego doszło na terenie tego miasta w czwartek rano. W wyniku silnego wiatru drzewo upadło na trzy auta poruszające się jedną z ulic. Do szpitala trafił kierujący jednym z pojazdów 36-letni mężczyzna.

Fotografia nagłówkowa, ilustracyjna: Facebook/OSP Reszel


Napisz do autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Translate »