InterwencjeKrajOSPPSP

Pożar Puszczy Solskiej. Tysiące ratowników w akcji, trwa dogaszanie pogorzeliska

Puszcza Solska w powiecie biłgorajskim stała się miejscem jednej z największych akcji gaśniczych ostatnich lat w Polsce. Pożar, który wybuchł 5 maja 2026 roku, objął rozległe tereny leśne, a jego opanowanie wymagało zaangażowania ogromnych sił i środków z całego kraju. Obecnie sytuacja jest już pod kontrolą, jednak działania strażaków wciąż trwają.

Pożar rozwinął się w trudnych warunkach pogodowych – przy wysokich temperaturach i znacznym przesuszeniu ściółki leśnej. Ogień bardzo szybko objął kolejne obszary borów sosnowych, charakterystycznych dla tego regionu. Już w pierwszych godzinach do działań skierowano liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, a także wsparcie innych służb.

Tragiczny przebieg miały pierwsze godziny akcji. Już na jej początku doszło do katastrofy samolotu gaśniczego typu Dromader, w wyniku której zginął pilot wykonujący loty gaśnicze. Zdarzenie to podkreśla skalę zagrożeń, z jakimi mierzą się służby podczas działań ratowniczo-gaśniczych, szczególnie przy wykorzystaniu lotnictwa.

W kulminacyjnym momencie akcji w działania zaangażowanych było ponad tysiąc osób. Na miejscu pracowali strażacy, leśnicy, policjanci oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Wykorzystano również znaczne siły lotnicze – śmigłowce, w tym policyjne Black Hawki wyposażone w zbiorniki Bambi Bucket, a także samoloty gaśnicze Dromader i statki powietrzne Lasów Państwowych. Tylko jednego dnia wykonano setki zrzutów wody, które łącznie liczone były w setkach ton.

Akcja gaśnicza prowadzona była na kilku odcinkach bojowych. Jej głównym celem było ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia oraz obrona zagrożonych kompleksów leśnych i infrastruktury. W działaniach wykorzystano także specjalistyczne moduły do gaszenia pożarów lasów GFFF oraz kompanie gaśnicze Centralnego Odwodu Operacyjnego.

Kluczową rolę odegrała współpraca z Lasami Państwowymi, których pracownicy wspierali strażaków w orientacji w terenie, wskazywaniu dróg dojazdowych oraz planowaniu działań. Istotne było również zabezpieczenie logistyczne – zapewnienie paliwa, wyżywienia i zakwaterowania dla setek ratowników.

Po kilku dniach intensywnych działań pożar został opanowany, jednak nie oznaczało to końca akcji. Obecnie trwa długotrwały i wymagający etap dogaszania pogorzeliska. Strażacy koncentrują się na lokalizowaniu i likwidowaniu zarzewi ognia, które mogą znajdować się pod powierzchnią gleby, szczególnie na terenach torfowych.

Do rozpoznania wykorzystywane są drony wyposażone w kamery termowizyjne. Pozwalają one precyzyjnie wskazywać miejsca o podwyższonej temperaturze, do których kierowane są zastępy. Działania polegają na przekopywaniu pogorzeliska, przelewaniu wodą oraz stałym monitorowaniu terenu.

Według dostępnych danych, obszar objęty działaniami przekroczył 1000 hektarów. W kolejnych dniach strażacy systematycznie sprawdzali setki hektarów pogorzeliska, eliminując kolejne zagrożenia. Opady deszczu częściowo wsparły działania, jednak duża część lasu pozostaje nadal sucha, co utrudnia całkowite wyeliminowanie ryzyka ponownego zapłonu.

Część terenów, gdzie zagrożenie zostało wyeliminowane, przekazano już leśnikom. Na pozostałym obszarze wciąż utrzymują się miejsca o podwyższonej temperaturze, w tym pojedyncze drzewa i fragmenty torfowisk.

Po zakończeniu działań gaśniczych i dogaszania rozpocznie się etap szacowania strat oraz planowania odnowienia zniszczonych fragmentów lasu. Puszcza Solska to jeden z najcenniejszych kompleksów leśnych regionu, obejmujący obszary chronione, siedliska rzadkich gatunków oraz liczne formy ochrony przyrody.

Na terenie Nadleśnictwa Józefów nadal obowiązuje zakaz wstępu do lasu. Służby apelują o jego bezwzględne przestrzeganie oraz zachowanie ostrożności, szczególnie w okresie wysokiego zagrożenia pożarowego.

Pożar Puszczy Solskiej pokazał zarówno ogromne wyzwania związane z gaszeniem pożarów lasów, jak i wysoką skuteczność współdziałania różnych służb. Dzięki zaangażowaniu setek ratowników udało się opanować sytuację i zapobiec jeszcze większym stratom. Strażacy kontynuują działania polegające na dogaszaniu ognisk pożaru. W działania zaangażowani są lokalni strażacy, wspierani przez kolegów z innych rejonów województwa lubelskiego. Wsparcie przyniosła też zmiana pogody, a w szczególności pojawiające się opady deszczu.

Fotografia nagłówkowa: mł. bryg. K. Adamczyk / Państwowa Straż Pożarna

Translate »