ArtykułKrajNEWSOSPPSP

Rekompensaty dla rannych strażaków OSP. Interpelacja po sprawie druha z Piławy Górnej

Sprawa ciężko rannego druha OSP Piława Górna stała się bezpośrednim impulsem do pytań o funkcjonowanie systemu rekompensat dla strażaków ochotników. MSWiA przyznało, że w latach 2023–2026 prowadzono 17 takich postępowań, z których część trwała miesiącami. Komenda Główna PSP nie monitoruje jednak terminowości tych spraw.

20 stycznia 2026 roku podczas działań gaśniczych w Bielawie doszło do eksplozji kontenera. Ciężko ranny został Amadeusz Szmidt, druh OSP Piława Górna. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń, które wymagają długotrwałego leczenia i rehabilitacji. Na jego rzecz strażacy zorganizowali zbiórkę pieniędzy. Sprawę opisywał również PortalStrażaka.pl.

Kilka miesięcy później problemem stała się nie tylko rehabilitacja, ale również uzyskanie należnej rekompensaty. W opublikowanym 5 sierpnia materiale Wirtualna Polska opisała, że mimo upływu ponad pół roku świadczenie nie zostało wypłacone. Według relacji przedstawionej w publikacji dokumentacja po sporządzeniu protokołu powypadkowego trafiła do Komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu, a następnie przez kilka miesięcy postępowanie nie posuwało się naprzód. Publikacja WP ukazała się dzień przed złożeniem interpelacji nr 19093 przez posłanki Sylwię Bielawską i Iwonę Karolewską. Pytania skierowane do MSWiA nie ograniczyły się jednak do przypadku druha z Piławy Górnej. Autorki interpelacji zażądały danych dotyczących wszystkich postępowań o rekompensaty prowadzonych w latach 2023–2026 oraz informacji o czasie ich rozpatrywania, przyczynach opóźnień i nadzorze nad terminowością.

Z odpowiedzi MSWiA wynika, że w tym okresie do komendantów wojewódzkich PSP wpłynęło 17 wniosków o rekompensatę lub wyrównanie rekompensaty. Najwięcej – cztery – w województwie mazowieckim. Po trzy wnioski odnotowano w województwie pomorskim, po dwa w lubelskim, opolskim, podkarpackim i zachodniopomorskim, a po jednym w dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, śląskim i wielkopolskim. Czas prowadzenia postępowań znacząco się różnił. W województwie kujawsko-pomorskim średni czas wyniósł 154 dni, w wielkopolskim 94 dni, a w zachodniopomorskim 60 dni. Średnio 44 dni postępowania trwały na Mazowszu, 46 dni na Podkarpaciu i Śląsku, 31 dni na Pomorzu oraz 30 dni na Dolnym Śląsku. MSWiA wskazuje, że podstawową przyczyną przedłużania postępowań były braki w dokumentacji. Chodziło m.in. o zaświadczenia dotyczące świadczeń z ubezpieczenia społecznego, dokumenty od pracodawców, potwierdzenia odbycia szkoleń i badań oraz dokumenty dotyczące ubezpieczenia OC.

Jednocześnie resort przypomina, że zgodnie z rozporządzeniem MSWiA z 5 września 2024 roku po otrzymaniu wniosku komendant wojewódzki PSP powinien niezwłocznie powołać zespół ustalający prawo do rekompensaty. Zespół powinien sporządzić protokół w ciągu 14 dni od powołania. MSWiA wskazuje także na przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którymi sprawy powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, co do zasady nie później niż w ciągu miesiąca, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – dwóch miesięcy.

Najbardziej problematyczna jest jednak kwestia nadzoru. Z odpowiedzi resortu wynika, że Komenda Główna PSP nie monitoruje terminowości postępowań dotyczących rekompensat dla rannych druhów. Nie prowadziła również w tym zakresie kontroli. MSWiA nie planuje obecnie wprowadzania dodatkowych wytycznych ani zmian procedury, uznając obecne rozwiązania za optymalne. Nie przewidziano również mechanizmu wypłaty zaliczkowego wsparcia dla poszkodowanego strażaka na czas prowadzenia postępowania. Resort wskazuje, że takie rozwiązanie wymagałoby odrębnej analizy, m.in. z uwagi na możliwość konieczności zwrotu środków w przypadku późniejszego stwierdzenia braku prawa do świadczenia.

Sprawa Amadeusza Szmidta miała jednak jeszcze jeden skutek. Dzień po publikacji WP MSWiA poinformowało, że sprawą zajmie się resort, a wiceminister Wiesław Leśniakiewicz polecił podjęcie działań komendantowi głównemu PSP. Interpelacja nr 19093 pokazuje więc szerszy problem: indywidualna sprawa ciężko rannego druha doprowadziła do ujawnienia, że system rekompensat działa bez centralnego monitorowania terminowości postępowań. Resort zna liczbę prowadzonych spraw i ich średni czas trwania, ale jednocześnie deklaruje, że nie widzi obecnie potrzeby zmiany obowiązujących procedur.

ZAŁĄCZNIK:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Bielawa. Młody strażak ucierpiał podczas akcji ratowniczej. Koledzy apelują o wsparcie

Translate »