Były komendant PSP w Kętrzynie usłyszał prokuratorski zarzut

Szymon S., były komendant powiatowy PSP w Kętrzynie usłyszał, w zeszłym tygodniu, zarzut przekroczenia uprawnień. Miał on podżegać podległych strażaków do składania fałszywych zeznań w sprawie wypadku w jednostce. Szymonowi S. grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Szymon S., były komendant powiatowy PSP w Kętrzynie, usłyszał w zeszłym tygodniu prokuratorskie zarzuty – dowiaduje się PortalStrazaka.pl. Mają one związek z tragicznym wypadkiem strażaka, jaki miał miejsce 14 czerwca 2018 roku na terenie kętrzyńskiej jednostki PSP. Strażacy pełniący tego dnia służbę w JRG brali udział w szkoleniu z obsługi skokochronu. Podczas szkolenia strażacy, pomimo obowiązującego zakazu, oddawali skoki z dachu garażu i kosza ratowniczego podnośnika hydraulicznego na skokochron. 23-letni strażak Maciej Ciunowicz, w wyniku nieudanego skoku, doznał ciężkich obrażeń ciała. Zmarł miesiąc później w olsztyńskim szpitalu.

Informacje na temat zarzutów, wobec Szymona S. potwierdził Portalowi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, prok. Krzysztof Stodolny.

Prokurator Rejonowy w Giżycku w dniu 19.01.2022r. ogłosił Szymonowi S. zarzut przekroczenia w okresie od 14.06.2018r. do 19.06.2018r. uprawnień, jako Komendantowi Powiatowej Straży Pożarnej w Kętrzynie w ten sposób, że po zaistniałym wypadku na terenie Komendy, będąc bezpośrednim przełożonym pięciu funkcjonariuszy Straży Pożarnej, podżegał ich do składania fałszywych zeznań, co do rzeczywistego przebiegu wypadku i jego przyczyn, polecając trzymania się ustalonej wersji zdarzeń, zatajającej fakt, iż w trakcie przeprowadzanego szkolenia oddawano skoki z wysokości na skokochron, w wyniku czego funkcjonariusze ci podczas przesłuchania w KPP w Kętrzynie złożyli fałszywe zeznania, tj. o przestępstwo z art. 231§1kk i art. 18§2kk w zw. z art. 233§1kk w zw. z art. 11§2kk i art. 12§1kk – przekazał Krzysztof Stodolny.

Przestępstwo to zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

Szymon S. przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do dokonania zarzucanego mu przestępstwa i odmówił złożenia wyjaśnień – informuje dalej rzecznik olsztyńskiej prokuratury.

Śledztwo nadal trwa. Prokurator analizuje zebrany materiał, i od wyników tej analizy zależeć będzie sposób jego zakończenia.

Okoliczności te są również przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, które jest prowadzone przeciwko Szymonowi S. Prowadzi je komisja dyscyplinarna przy Mazowieckim Komendancie Wojewódzkim PSP.

W związku z wypadkiem na terenie Komendy Powiatowej PSP w Kętrzynie odbyły się już dwa procesy sądowe.

Pierwszy dotyczył składania fałszywych zeznań przez strażaków pełniących służbę w dniu wypadku. Zakończył się w lipcu 2020 roku umorzeniem warunkowym procesu na okres próby 2 lat.

Sąd Rejonowy w Kętrzynie ustalił, że oskarżeni strażacy zarzuconych czynów dopuścili się z obawy przed grożącą im odpowiedzialnością karną (co wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 233 §1a kk) – informował wówczas pełniący obowiązki rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Olsztynie, sędzia Adam Barczak.

Sąd uznał nieznaczny stopień społecznej szkodliwości tych czynów. Na korzyść oskarżonych przemawiał również fakt sprostowania wcześniejszych zeznań, w najkrótszym możliwym terminie oraz, że przyznali się do winy, złożyli wyjaśnienia a także wyrazili szczerą skruchę i żal. Co również istotne, złożone przez strażaków fałszywe zeznania – w opinii Sądu – w żaden sposób nie zmieniły toru śledztwa w sprawie wypadku podczas ćwiczeń strażaków.

W drugim procesie odpowiadał Marcin L., były dowódca zmiany kętrzyńskiej JRG.

To pod jego kierunkiem odbywało się szkolenie. Wyrok w pierwszej instancji zapadł w październiku 2020 r. Sąd Rejonowy w Kętrzynie uznał Marcina L. za winnego niedopełnienia obowiązków służbowych w połączeniu z niedopełnieniem obowiązków z zakresu bhp i nieumyślnego spowodowania śmierci strażaka (tj. popełnienia czynu z art. 231 §1 kk w zb. z art. 220 §1 kk w zb. z art. 155 kk w zw. z art. 11 §2 kk) oraz podżegania do składania fałszywych zeznań (tj. czynu z art. 18 §2 kk w zw. z art. 233 §1 kk) i skazał go za to na karę łączną 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat tytułem próby. Sąd orzekł wobec oskarżonego także 3-letni zakaz wykonywania zawodu strażaka, ratownika medycznego oraz zawodu związanego z udzielaniem pomocy medycznej. Tym samym wyrokiem Marcin L. został uniewinniony od zarzutu składania fałszywych zeznań.

Z wyrokiem tym nie zgodzili się zarówno obrońcy oskarżonego, jak też prokuratura oraz pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w dniu 19 marca 2021 r. zasadniczo nie uwzględnił żadnej z wniesionych w tej sprawie apelacji i tylko nieznacznie zmienił zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji. Zmienił kwalifikację pierwszego z przypisanych oskarżonemu czynów (nieumyślnego spowodowania śmierci strażaka), a także ograniczył orzeczony wobec oskarżonego środek karny do zakazu wykonywania zawodu strażaka na okres trzech lat, utrzymując w pozostałym zakresie wyrok sądu pierwszej instancji w mocy.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Zapadł prawomocny wyrok wobec byłego strażaka z Kętrzyna

Będzie postępowanie dyscyplinarne przeciwko byłemu komendantowi PSP w Kętrzynie

Jest wyrok w sprawie kętrzyńskich strażaków

Ostatnie pożegnanie strażaka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Translate »