Płonął dach hali na terenie gdańskiej stoczni

Około 200 metrów kwadratowych powierzchni objął pożar jaki wybuchł na dachu hali, która znajduje się na terenie stoczni w Gdańsku. Strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze wczoraj tuż po południu. Z hali ewakuowano kilkuset pracowników.

W środę (14.09) o godzinie 13:18 strażacy z Gdańska przyjęli zgłoszenie o pożarze hali produkcyjnej na terenie Stoczni Gdańsk. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z jednostek na terenie miasta i Zakładowej Służby Ratowniczej „Remontowa”. Gdy ratownicy dotarli na miejsce ustalili, że pożarem objęty jest dach (kryty papą) hali produkcyjnej K1, zlokalizowanej na wyspie Ostrów. Jej powierzchnia to wynosi ok. 6,5 hektara. Powierzchnię pożaru określono na ok. 200 metrów kwadratowych.

Jeszcze przed przyjazdem strażaków, z hali ewakuowało się około 600 pracowników. Na początku akcja gaśnicza skupiła się na podawaniu wody z drabin i podnośników hydraulicznych. Na pomoc zadysponowano również podnośnik hydrauliczny z Gdyni. Po około godzinie akcji pożar udało się zlokalizować. Strażacy mogli przystąpić do dogaszania zarzewi ognia i rozbiórki elementów spalonego dachu.

Na miejscu działało 12 zastępów z JRG 1,2,4,5 KM PSP w Gdańsku, ZSR Remontowa oraz podnośnik z JRG 2 Gdynia – relacjonuje gdańska PSP.

Na miejscu obecni byli m.in. komendant miejski PSP w Gdańsku st. bryg. Romuald Pituła, a także zastępca pomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP bryg. Wojciech Berent. Jak ustalono pożar wybuchł w trakcie wykonywanych na dachu prac dekarskich. W wyniku pożaru nie było osób poszkodowanych.

Fotografia nagłówkowa: Screen/Twitter KM PSP Gdańsk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Translate »