Status psów ratowniczych OSP. Ruszyły prace nad projektem ustawy
Psy ratownicze w ochotniczych strażach pożarnych działają już od ponad 30 lat. Teraz mają szansę na lepsze umocowanie prawne swojego funkcjonowania. Sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych zarekomendowała przyjęcie ustawy nowelizującej ustawę o ochotniczych strażach pożarnych w zakresie ustawowego umocowania funkcjonowania psów ratowniczych w OSP. Ciąg dalszy prac już jutro.
Sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych w pierwszym czytaniu zarekomendowała przyjęcie projektu ustawy o zmianie ustawy o ochotniczych strażach pożarnych, który nada ustawowe umocowanie funkcjonowania psów ratowniczych w ochotniczych strażach pożarnych. Posiedzenie w tej sprawie odbyło się w środę (29.07) przed południem. Projekt, który do laski marszałkowskiej złożyli w maju br. posłowie Polski 2050, zakłada wprowadzenie do ustawy przepisów jasno wskazujących, że ochotnicze straże pożarne mogą wykorzystywać psy ratownicze w swoich działaniach. Jednocześnie określono, że ich użycie będzie możliwe po odbyciu szkolenia i zdaniu egzaminu na zasadach analogicznych do tych, które obowiązują w Państwowej Straży Pożarnej. Oznacza to ujednolicenie standardów szkolenia i certyfikacji, a także formalne powiązanie systemu OSP z rozwiązaniami funkcjonującymi w PSP.
Jak wskazywał sprawozdawca projektu – poseł Bartosz Romowicz – w całej Polsce funkcjonuje ok. 130 certyfikowanych psów ratowniczych w OSP. W obecnym stanie prawnym część z nich nie uczestniczy w działaniach ratowniczych. Winą jest brak jednoznacznej podstawy prawnej umożliwiającej dyspozytorom ich zadysponowanie. Projekt ma służyć stworzeniu takiej podstawy prawnej.
Projekt został przygotowany przy wsparciu środowiska ratowników-przewodników psów. Zyskał akceptację Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (przy czym nie jest to jeszcze stanowisko Rady Ministrów), a także Związku OSP RP. W toku dyskusji zwrócono uwagę na kwestię kosztów jakie potencjalnie mogłyby pojawić się po wejściu w życiu tej ustawy. Póki co nie ma jednak ryzyka masowego tworzenia zespołów psów ratowniczych w OSP z przewodnikami, gdyż ich wprowadzenie byłoby poprzedzone czasochłonnym i kosztownym szkoleniom i certyfikacjom, zaś sam projekt skupia się na samym umocowaniu prawnym psów ratowniczych OSP. Wszelkie zmiany w finansowaniu tego systemu skutkowałoby znacznym wydłużeniem prac nad ustawą, czego autorzy projektu chcą na tym etapie uniknąć.
Inną istotną kwestią poruszoną w trakcie dyskusji była przyszłość psów ratowniczych po wycofaniu z czynnej służby, w tym możliwości ich ewentualnego umieszczenia w Przylądku Weteranów, do którego trafiają niektóre psy lub konie wycofywane ze służby w państwowych formacjach: Policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej. W opinii MSWiA taka możliwość wiązałaby się z koniecznością ponoszenia kosztów przez resort, a co za tym idzie wprowadzenia zmian w innych ustawach. Środowisko ratownicze zwróciło natomiast uwagę, że psy ratownicze OSP są własnością ich przewodników, którzy już teraz ponoszą wszystkie koszty związane z ich utrzymaniem. Co za tym idzie psy – tak jak dotychczas – spędzałyby swoją emeryturę pod opieką przewodników.
Po dyskusji projekt ustawy został przyjęty wraz z poprawkami, wcześniej zaproponowanymi przez autorów projektu. Jutro sprawozdaniem komisji zająć ma się Sejm na posiedzeniu plenarnym. Wówczas poznamy też stanowiska poszczególnych klubów i kół na temat projektu.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Polska 2050 składa projekt ustawy o psach ratowniczych w OSP
Status psów ratowniczych w OSP. Projekt ustawy po konsultacjach społecznych
